Plakat propagandowy. Fot. Archiwum Państowe w Szczecinie
Niemal wszyscy osiedleńcy, którzy tuż po wojnie trafiali do Szczecina, zaczynali swój pobyt od wizyty w Państwowym Urzędzie Repatriacyjnym. To tam, po długiej, męczącej i pełnej niekoniecznie dobrych przygód podróży, otrzymywali pierwszy nocleg, wyżywienie, odzież, a także opiekę lekarską.
Wojciech Lizak, Marian Kalemba i Agata Rokicka, zapraszamy na drugą część "Rozmów nieuczesanych" poświęconych PUR-om.
ROZMOWY NIEUCZESANE - odc. 159 (Akcja-Repatriacja. Część druga)