Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
W Radiu Szczecin serial audio na podstawie „Lalki” Bolesława Prusa
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. PAP/Paweł Supernak
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. PAP/Paweł Supernak
Prezydent Karol Nawrocki z uwagi na sytuację w Trybunale Konstytucyjnym odwołał zaplanowaną na czwartek i piątek wizytę w Słowenii – poinformował w środę wieczorem szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. Dodał też, że prezydent wybrał się w środę do TK, żeby spotkać się z obecnymi tam wówczas sędziami.
W środę rano w Sejmie wybrany we wrześniu na sędziego TK Maciej Berek złożył ślubowanie z formułą „wobec prezydenta”. Następnie złożył rotę ślubowania na piśmie, z poświadczonym notarialnie podpisem, w Kancelarii Prezydenta RP. Później Berek – wraz z innymi sędziami wybranymi w tej kadencji przez Sejm – udał się do siedziby Trybunału, gdzie odbył rozmowę z jego prezesem Bogdanem Święczkowskim. Prezes TK poinformował później, że Berek nie nawiązał stosunku służbowego i nie został dopuszczony do orzekania do czasu uzyskania opinii prezydenta w sprawie jego ślubowania.

W tym czasie przed siedzibą TK trwały przepychanki zgromadzonych tam manifestantów m.in. z Ruchu Obrony Granic i klubów „Gazety Polskiej” z policją. Protestujący próbowali m.in. blokować wejście do siedziby Trybunału.

Wieczorem rzecznik prezydenta informował, że prezydent Nawrocki przybył do siedziby TK.
W środowym oświadczeniu dotyczącym TK Bogucki przypomniał, że jeszcze w kwietniu br. do Trybunału trafił wniosek prezydenta o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między prezydentem a Sejmem ws. ślubowania w Sejmie wcześniej wybranych czworga sędziów TK.

– Mając na uwadze zawisłość sporu kompetencyjnego zainicjowanego przez prezydenta, dzisiejsze działania przy użyciu służb podległych MSWiA, mające wprowadzić do TK osoby, które nie dopełniły pełnego procesu objęcia urzędu sędziego TK, bo – jako żywo – nie złożyły ślubowania wobec Prezydenta RP, należy także odczytywać jako bezprawny i brutalny nacisk na sam TK – oświadczył Bogucki.

Jak wyjaśnił, chodzi o osoby, „które nie złożyły ślubowania wobec prezydenta RP, a więc w obecności prezydenta Rzeczypospolitej, tak jak działo się to przez wiele lat zgodnie z utrwaloną praktyką i doktryną”.

Według szefa KPRP „bezprecedensowe jest, żeby władza wykonawcza w czasie, kiedy TK ma zająć się rozstrzygnięciem sporu między prezydentem a Sejmem reprezentowanym przez marszałka Sejmu, to władza wykonawcza używa siły i służb po to, żeby wywierać bezprawny nacisk na niezawisłych i niezależnych sędziów TK, którzy podlegają tylko konstytucji”.

– W związku z tą sytuacją, która miała miejsce dziś, a która swoje korzenie ma od wielu miesięcy, prezydent uznał ze względu na powagę tej sytuacji, że odwoła swoją wizytę w spotkaniu prezydentów państw UE, która jutro i pojutrze odbędzie się w Słowenii – oświadczył Bogucki.

Karol Nawrocki miał wziąć udział w dwudniowym spotkaniu prezydentów państw grupy Arraiolos w Republice Słowenii.

Szef KPRP poinformował też, że prezydent wybrał się do siedziby TK, żeby „spotkać się z sędziami Trybunału Konstytucyjnego, którzy byli tam obecni w tym czasie”.

Bogucki ocenił, że pretekstem do środowych działań z udziałem służb była opinia Komisji Weneckiej. Opublikowana we wtorek opinia dopuszcza złożenie ślubowania bez fizycznego udziału prezydenta, jeśli głowa państwa odmawia lub zwleka z jego przyjęciem.

– Opinie, czy to Komisji Weneckiej, czy innych organów wewnątrz państwa polskiego, ale także tych, które funkcjonują poza granicami naszego kraju, nie mają żadnej, podkreślam, żadnej mocy wiążącej. Najwyższym prawem Rzeczypospolitej jest konstytucja – powiedział Bogucki.

Jak ocenił, opinie te „nie są i nie mogą być podstawą działania organów państwa”.

Szef KPRP zarzucił rządowi wybiórczość. Przypomniał, że w opinii z 2024 r. Komisja Wenecka wskazała, że wyroki TK, w których wydaniu uczestniczyli nieprawidłowo powołani sędziowie, mogą podlegać wznowieniu postępowania, ale muszą być publikowane.

– Od blisko trzech lat (…) nie stosują się przede wszystkim do polskiego prawa, ale także nie stosują się do orzeczeń czy opinii Komisji Weneckiej, wybierają tylko te, które pasują do (…) bieżącej narracji politycznej – zauważył.

Bogucki podkreślił, że prezydent nie odmówił przyjęcia ślubowania od Macieja Berka, lecz oczekuje wyjaśnienia, czy były minister w rządzie Donalda Tuska spełnia ustawowe wymogi formalne, w tym dotyczące stażu pracy. Zapewnił, że jeśli sprawa wyjaśni się pozytywnie dla Berka, prezydent „nie widzi przeszkód”, by przyjąć od niego ślubowanie.

Berek – wcześniej minister nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu – jest ósmą osobą wybraną przez Sejm obecnej kadencji na sędziego TK. Jego kadencja powinna się rozpocząć w połowie września. Do tej pory Kancelaria Prezydenta nie zaprosiła go do złożenia ślubowania; Berek kierował w tej sprawie pisma do prezydenta, które jednak – według jego słów – pozostały bez odpowiedzi.

Z kolei urzędnicy KPRP wskazywali, że wątpliwości budzi to, czy Berek spełnia stawiane sędziemu TK wymogi formalne, związane m.in. z odpowiednim stażem pracy w zawodzie radcy prawnego. KPRP skierowała w tej sprawie pismo do Kancelarii Sejmu o informację w tej sprawie.

Sam Berek stwierdził, że nie istnieje procedura, w której prezydent miałby możliwość weryfikacji rozstrzygnięcia Sejmu ws. powołania sędziego TK.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty