Mąż, siostra czy przyjaciółka, którzy pomogą kobiecie w przerwaniu ciąży, mogą wkrótce przestać ryzykować więzienie. Taką zmianę w Kodeksie karnym uchwalił we wtorek Sejm.
Posłowie przyjęli też ustawę, która przywraca możliwość przerwania ciąży z powodu ciężkiej wady płodu.
Za ustawą dotyczącą wad płodu głosowali posłowie koalicji, choć pięcioro posłów Polskiego Stronnictwa Ludowego było przeciw. Do tej pory bliskim, którzy pomagali kobiecie groziły nawet trzy lata więzienia, mówi posłanka lewicy Anna Maria Żukowska.
- Nie ma naszej zgody na to, żeby za zwykłą rozmowę o tym, jakie są możliwości, groziła odpowiedzialność karna. Tak było do tej pory, tak dzięki tej ustawie już nie będzie - dodała posłanka.
Opozycja głosowała przeciw. Politycy Prawa i Sprawiedliwości zarzucają części koalicji rządzącej zmianę zdania, mówi przewodniczący klubu Mariusz Błaszczak.
- Źle się stało, szczególnie jeśli chodzi o posłów tzw. Trzeciej Drogi, którzy w 2023 roku twierdzili, że są za życiem. No to widzimy za czym są dzisiaj - podsumował Błaszczak.
Teraz ustawami zajmie się Senat, a potem prezydent.
Za ustawą dotyczącą wad płodu głosowali posłowie koalicji, choć pięcioro posłów Polskiego Stronnictwa Ludowego było przeciw. Do tej pory bliskim, którzy pomagali kobiecie groziły nawet trzy lata więzienia, mówi posłanka lewicy Anna Maria Żukowska.
- Nie ma naszej zgody na to, żeby za zwykłą rozmowę o tym, jakie są możliwości, groziła odpowiedzialność karna. Tak było do tej pory, tak dzięki tej ustawie już nie będzie - dodała posłanka.
Opozycja głosowała przeciw. Politycy Prawa i Sprawiedliwości zarzucają części koalicji rządzącej zmianę zdania, mówi przewodniczący klubu Mariusz Błaszczak.
- Źle się stało, szczególnie jeśli chodzi o posłów tzw. Trzeciej Drogi, którzy w 2023 roku twierdzili, że są za życiem. No to widzimy za czym są dzisiaj - podsumował Błaszczak.
Teraz ustawami zajmie się Senat, a potem prezydent.

Radio Szczecin