Radio SzczecinRadio Szczecin » Muzyka
Na początku roku Bruno Mars i Anderson .Paak połączyli siły, by jako Silk Sonic wrócić do tradycyjnego soulu i R'n'B - to wtedy zapowiedzieli wydanie wspólnego albumu. Jednak początków tej współpracy można się doszukiwać w roku 2017, kiedy to muzycy spotkali się na trasie koncertowej. I tak już kilka lat temu Bruno i Anderson zaczęli tworzyć razem melodie, jednak wydanie płyty zawdzięczamy w pewnym sensie pandemii. Artyści przyznali, że gdyby nie ona pewnie jeździliby w trasy, a tak mieli czas, by zająć się wspólną muzyką. Efektem jest listopadowy krążek, który przez zaledwie 31 minut przeprowadza nas przez oldskulowe wpływy lat 60. i 70. Narratorem albumu jest legendarny muzyk funkowy Bootsy Collins, a gościnnie pojawiają się tu także Thundercat i Babyface. Krytycy doceniają muzyczną chemię między Marsem i .Paakiem, a płyta zajęła drugie miejsce na amerykańskiej liście Billboardu (pierwsze wśród krążków R'n'B/Hip-Hop - podobnie wyglądało to w Wielkiej Brytanii).
Dwa lata po premierze debiutanckiej płyty "Zbiór" Baranovski wydaje kolejny krążek - otrzymujemy tu 12 kompozycji, w tym opublikowane wcześniej single „Momenty”, „Wolność” z gościnnym udziałem Tego Typa Mesa, niedawny „Tęskno mi do gwiazd” oraz największy dotychczasowy przebój artysty „Lubię być z nią”. Ten ostatni utwór ma już status Diamentowego Singla, a teledysk do niego przekroczył jakiś czas temu 33 miliony wyświetleń. Wszystkie utwory z płyty zostały stworzone przez Baranovskiego - skomponował on muzykę, napisał teksty, nagrał większość instrumentów i zajął się też produkcją. A będzie także gościem Radia Szczecin i codziennie koło 17:30 opowie nam o swoim nowym wydawnictwie.
"Ministory" ma premierę dokładnie 8 miesięcy po wydaniu debiutanckiej płyty Kaśki Sochackiej "Ciche dni". Minialbum zawiera pięć nowych kompozycji, które powstały w ciągu niespełna dwóch miesięcy - wokalistka stworzyła je wspólnie z Olkiem Świerkotem. Nowe utwory są bardziej dynamiczne niż te z debiutu - alternatywa miesza się tu z wpływami hiszpańskimi, popem, a nawet inspiracjami muzyką z "Twin Peaks". Oprócz premierowych piosenek mamy też nową wersję "Nie było Cię" i "Porzucić" w wykonaniu koncertowym. Codziennie około 17:30 Kaśka Sochacka opowiada nam w Radiu Szczecin o tej płycie i kolejnych kompozycjach.
Cały świat czekał na premierę czwartej płyty Adele i ten dzień wreszcie nadszedł. Otrzymaliśmy prawie godzinę szczerych tekstów i muzyki będącą mieszanką popu, soulu i jazzu ze smyczkowymi i często baśniowymi aranżacjami. Wokalistka powiedziała, że do tej pory kierowała się rutyną, a teraz rzuciła się w "labirynt absolutnego bałaganu i wewnętrznego zamętu" - efektem jest to, że czuje teraz największy w swoim życiu spokój i dlatego była gotowa na wydanie "30". Adele dodaje: "Ten album to był mój nieodłączny towarzysz przez najbardziej burzliwy czas mojego życia. Kiedy pisałam, ta płyta była mi przyjacielem, który odwiedzał mnie z butelką wina i jedzeniem by mnie pocieszyć." Adele wierzy, że utwory, które zawarła na "30" są w stanie pomóc jej słuchaczom, mają też przypomnieć innym artystom, by bardziej cenili swoją sztukę i pisali o tym, co naprawdę czują. Brytyjka stwierdziła: "Ten album najpierw jest samozniszczeniem, potem autorefleksją, a na końcu rodzajem samoodkupienia. Naprawdę chcę, żeby tym razem ludzie usłyszeli moją wersję historii." Wielu krytyków uważa "30" za najlepsze dzieło w dyskografii wokalistki.
Dziewiąty album zespołu ABBA został wydany czterdzieści lat po ich poprzednim krążku, jak to stwierdzili muzycy: "robienie sobie ponad czterdziestoletniej przerwy między albumami to głupota, więc nagraliśmy następcę „The Visitors”." Inspiracją dla stworzenia albumu była zapowiedź koncertowego show, podczas którego największe przeboje grupy wykonają cyfrowe awatary muzyków. Benny Anderson przyznał: "Wiedzieliśmy, że skoro ma być koncert, musi też być nowy materiał. Kiedy weszliśmy do studia po 39 latach, poczuliśmy się, jakby poprzednia sesja była wczoraj." Zaraz po ogłoszeniu premiery „Voyage”, ABBA pobiła rekord wytwórni Universal w kategorii największej liczby pre-orderów w Wielkiej Brytanii. W ciągu trzech dni zamówiono ponad 80 tysięcy egzemplarzy. A płyta zajęła pierwsze miejsce na listach sprzedaży w Szwecji, Norwegii, Irlandii, Belgii, Wielkiej Brytanii, Francji, czy Australii.
1234567