Radio SzczecinRadio Szczecin » Muzyka
Mabel to jedna z najciekawszych brytyjskich piosenkarek popowych ostatnich lat. Jest córką Neneh Cherry. Mama cieszyła się sporą popularnością w latach 80 i 90. Wylansowała kilka sporych przebojów m.in. ,,Buffalo Stance” ,,Manchild” ,,Woman”, a także duet z Youssou N’Dourem ,,7 Seconds”. Teraz Neneh Cherry cieszy się sukcesami córki. Mabel swoje pierwsze single wydała w roku 2015, mając 19 lat. Pięć lat później uznano ją za najlepszą brytyjską wokalistkę w czasie ceremonii rozdania Brit Awards. Znamy ją z takich przebojów jak ,,Don’t Call Up”, ,,Mad Love”, a także ,,God Is A Dancer” z Tiesto.

Niedawno ukazał się drugi album w karierze Mabel. Płyta od razu trafiła na drugie miejsce listy sprzedaży w Wielkiej Brytanii. Zyskała też przychylne recenzje krytyków muzycznych. Nosi tytuł ,,About Last Night”. Wyraźnie słychać tu inspiracje tanecznymi hitami Madonny, Whitney Houston czy CeCe Peniston. Dlatego utwory na tej płycie są mieszanką popu, disco, house’u i R’n’B. Produkcją poszczególnych piosenek zajęli się znakomici fachowcy m.in. MNEK, Jaxx Jones, Galantis czy Stargate.
Maggie Rogers, nominowana do Grammy amerykańska wokalistka i producentka, dołączyła do swojej dyskografii drugi album "Surrender". W 2020 roku artystka zakończyła intensywną trasę koncertową, promującą płytę „Heard It in a Past”, która zgromadziła łącznie ponad miliard streamów. Następnie Maggie Rogers postanowiła odciąć się od zewnętrznego świata, przenosząc się do Maine. Na poprzednim krążku Maggie bardziej stawiała na współpracę, towarzyszyło jej prawie dziesięciu współproducentów, przy "Surrender" postanowiła postawić bardziej na własne zdolności - udział współtwórców jest znacznie mniejszy. Tekstowo płyta zawiera "historie gniewu, pokoju i samozbawienia”, a muzycznie jest to mieszanka indie popu, alternatywnego rocka, elctropopu, folku, czy brzmień new wave.
Poprzedni album Beyoncé, "Lemonade", ukazał się w 2016 roku, więc musieliśmy trochę poczekać na kolejne słowo artystki. Sytuacja zmieniła się pod koniec lipca, gdy swoją premierę miała płyta "Renaissance". O krążku mówi się także: "Act I: Renaissance", co zwiastuje kontynuację projektu. Beyoncé zapowiadała "Renaissance" takimi słowami: „Tworzenie tego albumu pozwoliło mi znaleźć miejsce by marzyć i uciec od strasznych wydarzeń na świecie. Pozwoliło mi poczuć się wolną i przeżyć przygody w momencie, gdy inne rzeczy stały w miejscu. Moją intencją było stworzenie bezpiecznej przestrzeni, bez ocen. Miejsca wolnego od perfekcjonizmu i nadmiernego myślenia. Miejsca, by krzyczeć, odpuścić i poczuć wolność. To była piękna podróż i eksploracja. Mam nadzieję, że znajdziecie w tej muzyce radość. Mam nadzieję, że zainspiruje Was ona do ruchu. Ha! I żeby poczuć się tak silnymi i sexy, jakimi naprawdę jesteście”. Na płytę składa się szesnaście w większości tanecznych utworów, utrzymanych w stylistyce dance, disco, house, czy R'n'B. Jak mogliśmy się spodziewać, krążek szturmem podbija listy przebojów - zadebiutował od razu na pierwszym miejscu amerykańskiego Billboardu, sprawiając jednocześnie, że Beyoncé zapewniła sobie najlepszy debiut płyty nagranej przez kobietę w tym roku. Album zajął też pierwsze miejsce na listach przebojów w Australii, Belgii, Francji, Irlandii, Nowej Zelandii, czy Wielkiej Brytanii.
Płyta została nagrana z okazji 78. rocznicy Powstania Warszawskiego we współpracy z Muzeum Powstania Warszawskiego. Kasia Sienkiewicz i Jacek Sienkiewicz przyznali: "Chcemy stworzyć wraz z innymi muzykami album przypominający o tym, że wolność jest piękną wartością, która stanowi warunek szczęśliwego i godnego życia wszystkich ludzi". W tym celu muzycy wzięli na warsztat dziesięć piosenek, które ukształtowały kilka pokoleń Polaków, a które łączy jedna wartość – miłość do wolności. I tak powstały covery nagrań takich jak "Wolne ptaki", "Nie pytaj o Polskę", czy "Nie, nie nie", a do projektu dołączyli między innymi Natalia Kukulska, Igo, Sanah, Natalia Grosiak i Kasia Lins.
Lizzo to wokalistka i raperka z trzema nagrodami Grammy na koncie - jej poprzednia płyta "Cuz I Love You" dotarła do czwartego miejsca na amerykańskiej liście Billboard. Już w październiku 2020 roku artystka przyznała, że prace nad jej nowym materiałem są prawie zakończone, jednak fani musieli trochę poczekać na premierę. Lizzo czuła dużą presję po sukcesie poprzedniego krążka, postanowiła jednak napisać szczerze o swoim obecnym samopoczuciu i emocjach. "To piosenki o miłości. Miłości do samego siebie, rodziny, przyjaciół, czy partnera. Naprawdę wierzę, że miłość do siebie i innych jest tym, czego ten świat potrzebuje, aby być lepszym miejscem" - twierdzi wokalistka. Lizzo nie zaprosiła do nagrań żadnych gości, jednak jeśli chodzi o produkcję i komponowanie materiału, artystka mogła liczyć na doborowe towarzystwo. W studiu wsparli ją m.in. Max Martin, Benny Blanco, Terrace Martin, czy Mark Ronson.
1234567