Radio Szczecin Na Wieczór
Radio SzczecinRadio Szczecin » Radio Szczecin Na Wieczór

Reportaże i słuchowiska

Gabinet ginekologiczny w gminie Maszewo, fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin]
Gabinet ginekologiczny w gminie Maszewo, fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin]
Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin]
Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin]
Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin]
Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin]
Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin]
Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin]
Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin]
Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin]
Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin]
Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin]
Posłuchaj reportażu Małgorzaty Furgi
Posłuchaj rozmowy po reportażu
Rolnik Piotr Kamiński z Maszewskiej Inicjatywy Gospodarczej postanowił zorganizować badania cytologiczne dla pań po tym, jak jego żona Katarzyna wyleczyła się nowotworu. Zebrał pieniądze od prywatnych sponsorów, otworzył gabinet ginekologiczny i sfinansował przyjazd lekarza ginekologa do gminy. Dzięki temu projektowi przebadało się ponad 200 kobiet z terenu całej gminy Maszewo. Warto podkreślić, że poza badaniem cytologicznym, panie zostały przebadane ginekologicznie i wiele z nich otrzymało skierowanie na dalszą diagnostykę i leczenie. Kolejnym działaniem, które przeprowadził Piotr Kamiński było zebranie funduszy i zaproszenie lekarza urologa, aby z badań profilaktycznych skorzystali również mężczyźni z tej gminy. Zapraszamy państwa do wysłuchania reportażu Małgorzaty Furgi zatytułowanego "Profilaktyka Pana Piotra".

fot. Anna Kolmer [Radio Szczecin]
fot. Anna Kolmer [Radio Szczecin]
Wspomnienia pozwalają nam zachować pamięć o najbliższych, o tym co działo się w latach naszej młodości. Dzięki nim jesteśmy w stanie uczyć się na błędach z przeszłości i wyciągać z nich wnioski. Gdy człowiek wspomina, jest w stanie poczuć to samo, co kiedyś. Na samą myśl o dawnych przeżyciach większość ludzi czuje radość, smutek, zażenowanie, ekscytacje. Wspomnienia pomagają nie tylko osobą, które wspominają, lecz ich przeżycia mogą stać się podstawą do przemyśleń innych ludzi.
Honorata i Czesław Proszko poznali się w 1946 roku. Przeżyli ze sobą 71 lat jako małżeństwo. Połączyła ich nie tylko miłość, ale też historia. Zapraszamy do wysłuchania rep. Anny Kolmer zatytułowanego "To tylko 71 lat", w realizacji dźwiękowej Aleksandry Mazur-Woronieckiej.
Trening Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Wołczkowo na terenie byłej fabryki Wiskord. Fot. Barbara Patlewicz.
Trening Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Wołczkowo na terenie byłej fabryki Wiskord. Fot. Barbara Patlewicz.
Trening Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Wołczkowo na terenie byłej fabryki Wiskord. Fot. Barbara Patlewicz.
Trening Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Wołczkowo na terenie byłej fabryki Wiskord. Fot. Barbara Patlewicz.
Trening Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Wołczkowo na terenie byłej fabryki Wiskord. Fot. Barbara Patlewicz.
Trening Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Wołczkowo na terenie byłej fabryki Wiskord. Fot. Barbara Patlewicz.
Na terenie byłej fabryki Wiskord. Fot. Barbara Patlewicz.
Na terenie byłej fabryki Wiskord. Fot. Barbara Patlewicz.
Trening Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Wołczkowo na terenie byłej fabryki Wiskord. Fot. Barbara Patlewicz.
Trening Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Wołczkowo na terenie byłej fabryki Wiskord. Fot. Barbara Patlewicz.
Trening Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Wołczkowo na terenie byłej fabryki Wiskord. Fot. Barbara Patlewicz.
Trening Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Wołczkowo na terenie byłej fabryki Wiskord. Fot. Barbara Patlewicz.
rening Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Wołczkowo na terenie byłej fabryki Wiskord. Fot. Barbara Patlewicz.
rening Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Wołczkowo na terenie byłej fabryki Wiskord. Fot. Barbara Patlewicz.
Trening Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Wołczkowo na terenie byłej fabryki Wiskord. Fot. Barbara Patlewicz.
Trening Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Wołczkowo na terenie byłej fabryki Wiskord. Fot. Barbara Patlewicz.
Trening Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Wołczkowo na terenie byłej fabryki Wiskord. Fot. Barbara Patlewicz.
Trening Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Wołczkowo na terenie byłej fabryki Wiskord. Fot. Barbara Patlewicz.
Trening Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Wołczkowo w lesie. Fot. Barbara Patlewicz.
Trening Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Wołczkowo w lesie. Fot. Barbara Patlewicz.
Pies ratowniczy GPR OSP Wołczkowo. Fot. Barbara Patlewicz.
Pies ratowniczy GPR OSP Wołczkowo. Fot. Barbara Patlewicz.
Trening Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Wołczkowo w lesie. Fot. Barbara Patlewicz.
Trening Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Wołczkowo w lesie. Fot. Barbara Patlewicz.
Pies ratowniczy GPR OSP Wołczkowo. Fot. Barbara Patlewicz.
Pies ratowniczy GPR OSP Wołczkowo. Fot. Barbara Patlewicz.
Trening Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Wołczkowo w lesie. Fot. Barbara Patlewicz.
Trening Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Wołczkowo w lesie. Fot. Barbara Patlewicz.
Pies ratowniczy GPR OSP Wołczkowo. Fot. Barbara Patlewicz.
Pies ratowniczy GPR OSP Wołczkowo. Fot. Barbara Patlewicz.
Trening Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Wołczkowo w lesie. Fot. Barbara Patlewicz.
Trening Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Wołczkowo w lesie. Fot. Barbara Patlewicz.
Posłuchaj reportażu Agaty Rokickiej
Posłuchaj rozmowy Konrada Wojtyła
Pielęgniarka, policjant, nauczyciel, budowlaniec, prawnik, lekarz, programista, kierowca zawodowy, funkcjonariusz Straży Granicznej, przedstawiciel handlowy... Co łączy tych ludzi? Co najmniej dwie sprawy: miłość do psów i niecodzienna pasja: ratowanie ludzi.
Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza OSP Wołczkowo to zespół, który wspomaga pracę policji oraz innych służb na terenie całego województwa zachodniopomorskiego. Bo jak twierdzą: "dobrze wyszkolony pies w terenie potrafi zastąpić pracę wielu ludzi, a na gruzach okazać się szybszym i skuteczniejszym od urządzeń lokalizacyjnych." Spotykają się regularnie, by ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. By - gdy zajdzie potrzeba - być świetnie przygotowanym do akcji. By wiedzieć, że zrobiło się wszystko, co było możliwe...
"Bez porażki" - to tytuł reportażu Agaty Rokickiej, w realizacji dźwiękowej Wawrzyńca Szwai.

W reportażu występują: Joanna Szumer - koordynator główny Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Wołczkowo oraz członkowie zespołu - Zofia Piwowarska, Marta Abrahamowicz, Kamila Stoma-Mirzwińska, Justyna Suszek, Dorota Olszewska, Paweł Suszek i Paweł Wężowski, a także psy ratownicze: Kezan, Zara, Gandalf, Django, Shelby oraz Bentley.
fot. Mariusz Kuszpa
fot. Mariusz Kuszpa
Kazimiernikejszyn - na styku wakacyjnej przygody, intensywnej imprezy, bycia z naturą, doskonałego koncertu, kalejdoskopu ciekawych ludzi i akcji prospołecznej. To 5 dni jasnej strony mocy i "bezspinkowej" atmosfery.
"Wyobraź sobie koncerty petardy, grane przez muzyków ceniących sobie intensywny kontakt z publiką. Zobacz się pośród zalesionych wąwozów i na wpół dzikiej plaży.…" - tak organizatorzy festiwalu zapraszali na imprezę
Magiczny Kazimierz Dolny, miasteczko gdzie wszyscy spotykają się w odpowiednim miejscu i czasie. Tam też spotkasz Paprodziada - lidera zespołów Łąki Łan i Dziady Kazimierskie. On właśnie - Włodek Dembowski zabierze nas na spotkanie "bez spinki"' prowadząc przez dzikie chaszcze, na polany Janowca.
Kościół w Koniewie, fot Przemysław Brzezicki
Kościół w Koniewie, fot Przemysław Brzezicki
Kościół w Koniewie, fot Przemysław Brzezicki
Kościół w Koniewie, fot Przemysław Brzezicki
Kościół w Koniewie, fot Przemysław Brzezicki
Kościół w Koniewie, fot Przemysław Brzezicki
Kościół w Koniewie, fot Przemysław Brzezicki
Kościół w Koniewie, fot Przemysław Brzezicki
Kościół w Koniewie, fot Przemysław Brzezicki
Kościół w Koniewie, fot Przemysław Brzezicki
Kościół w Koniewie, fot Przemysław Brzezicki
Kościół w Koniewie, fot Przemysław Brzezicki
“Ratujemy kościół” - reportaż Anny Kolmer
Kościół w Koniewie (w gminie Wolin) pw. Matki Boskiej Częstochowskiej pochodzi z XIV wieku. To zabytek klasy zerowej. Wg starych zapisów był to kościół parafialny pw. św. Bartłomieja. Od północy, w połowie XVIII wieku, została dobudowana kaplica, zaś od zachodu drewniana wieża, która jest jednocześnie dzwonnicą. Wieża jest w fatalnym stanie. Drewno próchnieje, drzwi wypadają z zawiasów. Dzwony od lat nie są używane, gdyż ich uruchomienie grozi zawaleniem całej konstrukcji.
Od lat zarówno mieszkańcy, jak i kolejni gospodarze kościoła starają się o pieniądze na jej remont ze środków unijnych. Niestety, każdy ich projekt zdobywa zbyt małą ilość punktów, aby dostać dofinansowanie. Wielka szkoda, bo już niedługo może się okazać, że wieża będzie nadawała się tylko do rozbiórki. Mieszkańcy Koniewa sami postanowili zebrać pieniądze na odbudowę czternastowiecznej świątyni. Każdy może ich wesprzeć finansowo.
Zapraszam do wysłuchania reportażu Anny Kolmer w realizacji dźwiękowej Aleksandry Mazur-Woronieckiej zatytułowanego “Ratujemy kościół”. Zapraszamy.
Gosia i Paweł w swoim ogrodzie, fot Małgorzata Furga
Gosia i Paweł w swoim ogrodzie, fot Małgorzata Furga
"Wyjść z matni, z betoniary"- reportaż Małgorzaty Furgi
Posłuchaj rozmowy Joanny Skoniecznej
Gosia i Paweł są małżeństwem od 27 lat, ale zawsze słyszeli, że związki takich jak oni są ryzykowne. To jak chodzenie po polu minowym, nigdy nie wiadomo kiedy dojdzie do wybuchu. Każde z nich miało za sobą trudne doświadczenia związane z chorobą alkoholową. Kiedy już nie dawali rady, zwrócili się do Boga.
Dziś z perspektywy czasu Paweł Sumera twierdzi, że to był ten kluczowy moment, który odmienił wszystko. Wielką rolę w ich życiu odgrywa Wspólnota św. Jakuba. Zapraszamy państwa do wysłuchania reportażu Małgorzaty Furgi zatytułowanego "Wyjść z matni, z betoniary", w którym opowiedzą swoją historię. Zapraszamy
95 dębów posadzono przy Studni Św. Ottona w Cerkwicy. Fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
95 dębów posadzono przy Studni Św. Ottona w Cerkwicy. Fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
„Dębowe serce świętego Ottona" - reportaż Małgorzaty Frymus
Studzienka, dziś już bez wody, przetrwała wieki. Niemal 100 lat temu ówcześni Cerkwiczanie postawili monument upamiętniający chrzest Pomorza. Dzisiejsi mieszkańcy Cerkwicy, razem z proboszczem, dbają o to miejsce i marzy im się park kulturowo-religijny. Stworzyli Stowarzyszenie „Parku Kulturowo-Religijnego przy Studni Św. Ottona". Stowarzyszenie przyjęło nazwę „Historia Nostra". W maju na terenie wokół studni, z okazji jubileuszu 95-lecia Lasów Państwowych, posadzono 95 dębów. W przyszłości stworzą one żywopłot wokół Parku. Powstaje nowe miejsce, ale ze starą i bogatą historią.
Zapraszamy do wysłuchania reportażu Małgorzaty Frymus w realizacji dźwiękowej Aleksandry Mazur-Woronieckiej „Dębowe serce świętego Ottona".
A.Ryfczyński podczas otwarcia wystawy w Międzyzdrojach
A.Ryfczyński podczas otwarcia wystawy w Międzyzdrojach
"Zatrzymać chwilę" - reportaż Katarzyny Wolnik-Sayny
Ma w sobie coś z krokodyla: podobnie jak on upatruję ofiarę i czeka na odpowiedni moment. Nie zabija,ale zamyka w klatce fotografii . Zdjęcie musi mówić jak najwięcej, być perfekcyjne. Andrzej Ryfczyński od prawie 60 lat dokumentuje życie wokół siebie . Tysiące ujęć , tysiące zdjęć. Dzięki jego fotografiom pełnych emocji wsiadamy do machiny czasu i podróżujemy do miejsc, których często już nie ma . Siłę jaką niosą zdjęcia, wartości zatrzymanej chwili doświadczył na własnej skórze. Od lat związany z naszym regionem, jest wszędzie tam, gdzie być trzeba, by zatrzymać czas. Zapraszamy do wysłuchania reportażu Katarzyny Wolnik – Sayny pt. "Zatrzymać chwilę''.
Ośrodek Adopcyjny Stowarzyszenia Rodzin Katolickich
Ośrodek Adopcyjny Stowarzyszenia Rodzin Katolickich
Posłuchaj reportażu Małgorzaty Furgi
Posłuchaj rozmowy Joanny Skoniecznej
Decyzja o adopcji nie jest łatwa, bo to dla wielu przyznanie się przed rodziną i znajomymi, że nie możemy mieć dzieci jest bardzo trudne. Jednak, kiedy pokona się własne opory i przekroczy się próg Ośrodka Adopcyjnego, wiele spraw wydaje się być mniej skomplikowanymi. Specjaliści wspierają kandydatów na rodziców adopcyjnych bo adopcja powinna zakończyć się sukcesem. Zapraszam państwa do wysłuchania reportażu Małgorzaty Furgi zatytułowanego "Mama, tata i bliźniaki", dziś po 21.
fot.umieszczona w książce Piotra Gacka "Ina Benita. Za wcześnie na śmierć"
fot.umieszczona w książce Piotra Gacka "Ina Benita. Za wcześnie na śmierć"
Ina Benita z synkiem Tadeuszem, archiwum rodziny Scudderów
Ina Benita z synkiem Tadeuszem, archiwum rodziny Scudderów
okładka książki Piotra Gacka "Ina Benita. Za wcześnie na śmierć"
okładka książki Piotra Gacka "Ina Benita. Za wcześnie na śmierć"
okładka książki Marcina Szczygielskiego "Poczet królowych polskich. Powieść i klucz"
okładka książki Marcina Szczygielskiego "Poczet królowych polskich. Powieść i klucz"
"Benici" - audycja Joanny Skoniecznej, realizacja dźwięku Krzysztof Skonieczny
To jedna z najbardziej zaskakujących historii polskiego kina. Po 70 latach udało się odkryć nieznane losy przedwojennej polskiej gwiazdy Iny Benity. Od czasu zakończenia IIWŚ sądzono, że Benita razem z maleńkim synkiem zginęła w kanałach podczas Powstania Warszawskiego. Okazało się jednak, że przeżyła wojnę i zmarła w 1984r. w USA. Dlaczego ta popularna aktorka postanowiła zniknąć?
Ina Benita była uroczą blondynką o kocim spojrzeniu. Kiedy filmy z jej udziałem trafiały do kin, publiczność szalała. Według wielu historyków filmu krótka kariera aktorska Iny Benity była jedną z najbardziej fascynujących w dwudziestoleciu międzywojennym. Jednak na wielkim talencie i wyjątkowych kreacjach aktorskich Iny Benity cieniem położyły się niechlubne wydarzenia z okresu okupacji.
Przed wojną błyszczała na ekranie obok Eugeniusza Bodo, Mieczysławy Ćwiklińskiej czy Stanisławy Wysockiej. Występowała w kabaretach, teatrach i kinie. Grała w komediach: m.in. "Jaśnie pan szofer", "Ja tu rządzę" czy "Sportowiec mimo woli" oraz dramatach np. w jednym z pierwszych filmów Aleksandra Forda "Ludzie Wisły" czy „Serce matki”
Zapraszam do wysłuchania audycji „Benici”, Joanna Skonieczna
3456789