Giermasz
Radio Szczecin » Giermasz

AUDYCJE GIERMASZU

[17.02.2018] Giermasz #284 - Pieniężne gracza rozterki

Gry komputerowe mają to do siebie, że można się wcielić w rolę postaci, którą w życiu raczej nie zostaniemy. I tak oto łagodny jak baranek nasz redakcyjny kolega Jarek Gowin został "pogromcą oktagonu", "nieulękłym wojownikiem" - czyli odpalił traktującą o walkach MMA grę EA Sports UFC 3. I jest naprawdę dobrze... chyba, że chcecie grać po sieci, to niestety, ale system mikropłatności to nie jest jakoś wybitnie zaprojektowany. Kasa to także pewien problem gry jRPG Lost Sphear. Andrzej Kutys przyznaje, że to całkiem fajna gra, ale dlaczego kosztuje tak dużo jak na co to oferuje? W tym Giermaszu także kącik technologiczny i nasz ekspert Radek Lis z echami niedawnych Walentynek. Michał Król przygotował także przegląd informacji o polskiej branży gier komputerowych. I - idąc za ciosem - przygotował przypomnienie Starej, ale jarej Lasermanii.

RECENZJE

[17.02.2018] EA Sports UFC 3 [PS4]

Mieszane sztuki walki od kilku lat podbijają serca widzów, fanów sportu i graczy. A ci ostatni akurat narzekać nie powinni. Bo właśnie na ich sprzętach zagościła trzecia już odsłona EA Sports UFC 3 - czyli bijatyki na licencji największej, chyba najbardziej prestiżowej, ale czasami i kontrowersyjnej organizacji. A gracze narzekać nie powinni, bo jest tu wszystko, czego potrzeba, a nawet więcej.

Grę do recenzji dostaliśmy od polskiego wydawcy firmy Electronic Arts Polska .

[17.02.2018] Lost Sphear [PS4]

Nie będę owijał w bawełnę: Lost Sphear, o którym Wam za chwilę opowiem, to jest całkiem porządna gra w swoim gatunku i fani (podkreślam, że to produkcja dla nich), otóż miłośnicy mogą jak najbardziej pograć. Ale - i dochodzimy do podstawowego problemu tego tytułu - no nie za taką premierową cenę, no! Kosztuje niczym jakaś super-produkcja, a taką nie jest i chyba nawet do tego miana nie aspiruje. A przecież na rynku jest wiele bardziej rozbudowanych, ładniej wyglądających gier w gatunku. Lost Sphear jest sympatyczne, ale to nie jest dla mnie na tyle mocna rekomendacja, żeby namawiać Was do kupna zanim nie wyląduje w jakiejś promocji.

Grę do recenzji dostaliśmy od polskiego wydawcy firmy Cenega .

AKTUALNOŚCI

[17.02.2018] Przegląd tygodnia

Twórcy ukrywają - gracze znajdują i uwielbiają tę zabawę: w poszukiwanie sekretów danej gry. Pamiętacie legendy o Yeti w świecie GTA V? Ostatnio społeczność "rozprawiła się" z ukrytym zadaniem w Shadow of the Colossus. Chociaż świat gry jest spory, udało się znaleźć dokładnie 79 monet - i sekretną lokację - z ukrytym... A nie powiemy, możecie próbować sami a jakby co filmiki są w necie.

Dobre i złe informacje dla fanów serii Kingdom Hearts. Pamiętacie? To połączenie RPG z postaciami z Final Fantasy i światów Disneya. Wielu czeka na świetnie zapowiadającą się "trójkę", właśnie dowiedzieliśmy się, że trafimy między innymi do krainy z filmu Potwory i Spółka. Światów ma być w sumie 9, ale premiera regularnie zalicza obsuwę i niektórzy wieszczą, że w tym roku też się nie doczekamy.

Za to już pod koniec marca odpalamy Ni no Kuni II: Revenant Kingdom. Grafika żywcem wyjęta z animacji, rozbudowana fabuła, niesamowite światy i mnóstwo do odkrycia - tego się spodziewamy. I jeszcze kasyno będzie. Tak jak w "jedynce" odwiedzimy specjalną lokację pełną minigierek z nagrodami, które oczywiście przydadzą się w tej przygodzie.

Tu z kolei wielu oficjalnych wiadomości nie ma, ale nikt nie wątpi, że twórcy gier z Pokemonami w pocie czoła pracują nad produkcją na Nintendo Switch. Właśnie szukają specjalistów od lokalizacji i tłumaczeń więc wielu wysnuwa wniosek o premierze jesienią tego roku. Jeżeli tak będzie, to znamy już zwycięzcę choinkowych zakupów.

A propos Switcha: nie zagracie na nim w Monster Hunter World. Wysoko oceniona - także przez Giermasz - produkcja jest po prostu za duża i technicznie przerasta tę konsolę. A że informuje o tym wydawca to posiadaczom tego sprzętu pozostaje tylko czekać na specjalnie dla nich stworzoną odsłonę serii o polowaniu na wielkie potwory.

Nintendo w ogóle ma bardzo "skromne" plany dotyczące ich flagowego sprzętu. Dyrektor i główny manager do spraw rozrywki Shigeru Miyamoto na spotkaniu z inwestorami miał stwierdzić, że ich celem jest, aby Switcha posiadał... każdy. Żeby, tu cytat, stworzyć "nintendowe pokolenie grających". Hmmm, a on wie jak sprzedaje się Switch w Polsce? Tak, tak - wszyscy, czytaj: "wszyscy w USA i Japonii".

"Skoro odnowiony Crash sprzedał się znakomicie - to robimy Spyro Trilogy Remaster..." - ta rozmowa w Activision mogła wyglądać właśnie tak. Według przecieków, premiera także jesienią tego roku a w pakiecie znajdziemy trzy pierwsze klasyczne gry z tytułowym smokiem, no, smoczkiem, w roli głównej.

Ubisoft chwali się swoimi wynikami: nowy Assassin's Creed Origins sprzedaje się bardzo dobrze, miliony grają też w ich "gry-usługi" czyli między innymi Ghost Recon: Wildlands, czy For Honor. Ciekawe, że tu wielu wieszczyło porażkę, a tymczasem Ubisoft chwali się, że codziennie na serwerach tej produkcji loguje się milion graczy.

Pozostajemy we Francji: Asterix i Obelix wracają do świata gier. Poinformowano właśnie, że powstaje nowa produkcja z udziałem tych kultowych bohaterów. Przygotowuje ją zespół odpowiedzialny dotychczas za serię gier Syberia. Czyli - zakładamy, że mowa raczej o przygodówce point'n'click niż o grze akcji. Ale szczegółów pókic onie ujawniono, premiera podobno jeszcze w 2018 roku.

"Jedynka" Dead Space do ściągnięcia za darmo w wersji na PC. Oczywiście nie jest to produkcja nowa, obecnie zresztą dostępna za niewielkie pieniądze - ale skoro dają, to czemu nie brać, prawda? Znajdziecie ten plik na platformie prowadzonej przez EA, czyli origin.com

[10.02.2018] Przegląd tygodnia

90 milionów przez niespełna 5 lat sprzedaży, ubiegły rok absolutnie rekordowy dla części on-line, bo gracze nie szczędzili grosza na mikrotransakcje - tak, oczywiście świetnie się domyślacie, że chodzi o GTA V. Wydawca właśnie pochwalił się wynikami sprzedaży. To jest po prostu szok...

... szczególnie, że dokładnie 26 października tego roku zadebiutuje kolejny "killer" tworzony przez Rockstar czyli kowbojska opowieść Red Dead Redemption 2. OCZYWIŚCIE także z rozbudowanym działem on-line w 100 procentach nastawionym na mikrotransakcje. Przy czym, w zamian mamy dostać tyle atrakcji, że jeszcze będziemy się cieszyć wydając kolejne kwoty. I, cóż, akurat w tym przypadku w to wierzymy.

Według niektórych plotek, w "dwójce" ma się też pojawić jakże teraz popularny tryb "battle royale". Ale jak zapewnia wydawca, nie są zainteresowani kopiowaniem a chcą "wyznaczać trendy".

A jak zapewnia prezes firmy wydawcy wyżej wymienionych tytułów czyli Take-Two, bardzo mocno pracują nad tym, aby "nie odstraszyć graczy od zakupów". Chcą nas, hmm, "angażować i uszczęśliwiać"... I, przynajmniej tyle, nic nie mówią o lootboxach. Ale, w pewnym sensie, zmuszają do zakupu konsoli... Bo, przypomnijmy, że "jedynka" Red Dead Redemption nigdy na PC nie wyszła.

Jeszcze a propos mikropłatności: niemieccy politycy mają się podobno przyjrzeć kwestii "skrzyneczek-niespodzianek". Wydajesz kasę i nawet nie wiesz dokładnie na co. Są ludzie, którzy wpadają przez to w wielotysięczne długi. Ktoś powie - nikt nie kazał kupować. Ale sęk w tym, że to przypomina mechanizm znany z hazardowego uzależnienia, gdy kupowanie przeradza się w obsesję. I, co gorsze, dotyka to dzieci i młodzieży, grupy szczególnie narażonej na manipulację.

Tak jak Take-Two stawia na on-line (podbudowany oczywiście potężną kampanią dla jednego gracza), tak Square Enix zapewnia, że tytuły single player to "ważna część ich tożsamości". Za to, firma ma pomysł produkowania dużych gier na smartfony. Cały czas też "dziergają" totalnie odnowione - de facto niemalże napisane na nowo - Final Fantasy VII. Gra ma wyjść w odcinkach, ba, nawet przeprojektowali postać kultowego głównego bohatera. Podobno zgodził się na to twórca oryginału.

Spodobał się Wam industrialny klimat i wymagająca walka - a'la Dark Souls - w grze The Surge? Wygląda na to, że produkcja sprzedała się dobrze, bo niemieckie studio Deck 13 właśnie zapowiedziało kontynuację. "Dwójka" ma zadebiutować w przyszłym roku. Przypomnijmy, że także oni - jako zewnętrzny podwykonawca - zrobili Lords of the Fallen polskiego wydawcy CI Games.

Opromienione kilkoma dobrymi remasterami - i świetnym ostatnim remake-m Shadow of the Colossus - studio Bluepoint Games właśnie opublikowało ogłoszenie o pracę. Co w tym ważnego? A no mianowicie to, że oznacza to odnowienie przez nich kolejnej gry. Na razie nie wiadomo jednak jakiej. Ale już się cieszymy.

"Pucharki", "acziki" - jak zwał tak zwał, czy warto je kolekcjonować czy to kompletnie bezsensu - to tematy na osobną dyskusję. Natomiast, to dyskusji nie podlega, nie raz jeszcze przed premierą dostarczają całkiem ciekawej wiedzy o danej grze. Ostatnio wypłynęły trofea z RPG Kingdom Come: Deliverance. I jest ciekawie: mamy pucharek za niezabijanie - i za wybicie określonej ilości wrogów. Albo - trofeum za pozostanie w celibacie lub popadnięcie w alkoholizm...

Monster Hunter Stories - gra rządzi i dzieli na całym świecie więc i oczywiście w mateczniku czyli Japonii. CO ciekawe, wygląda na to, że mamy tu "system seller". Bo produkcja mocno podbiła sprzedaż PlayStation 4 w ojczyźnie. Tak - wiemy, że gra jest także na Xbox-ie One - ale w Japonii ilość posiadaczy tego sprzętu można policzyć niemalże na palcach jednej dłoni.

Jedna ekipa będzie odpowiadać za pod serię poświęconą II wojnie światowej, inna "ogarnie" współczesne pole walki - a trzecia skupi się na operacjach tajnych służb. Według najnowszych przecieków taki podział ról wydawca wyznaczył studiom odpowiedzialnym za mega serię Call of Duty. I mamy też niemal potwierdzoną informację, że w tym roku dostaniemy Black Ops 4.

A konkurencja nie śpi - i masowo kara nieuczciwych graczy. Ta liczba może się wydać lekko szokująca, gdy mowa o "banach" dla... miliona oszukujących zawodników w PlayerUnknown's Battlegrounds. Ale, przecież wiadomo, że na PC grę kupiło prawie... 30 milionów i sprzedaż cały czas rośnie, więc nie dziwi nas, że dbałość o zadowolenie społeczności musi tu być priorytetem.

Za to bardzo porządnie wykonany gangsterski sandbox - właściwie trudno ocenić dlaczego, bo recenzje miał zacne - otóż Sleeping Dogs jakoś wybitnie się nie sprzedało. "Dwójka" nie powstała. A mimo to trwają już prace nad filmem na podstawie Sleeping Dogs. Więc, kto wie, może jeszcze pojawi się kolejna gra z tego cyklu? Nam, co sprawdzicie w recenzjach, ta produkcja naprawdę się podobała.

FOTOGALERIA

[17.02.2018] Przegląd tygodnia
[17.02.2018] EA Sports UFC 3 [PS4]
[17.02.2018] Lost Sphear [PS4]
Lasermania (1990 r.)
Paperboy (1985 r.)
[10.02.2018] Przegląd tygodnia
[10.02.2018] Monster Hunter World [PS4]
[03.02.2018] Dragon Ball FighterZ [PS4]
[03.02.2018] Shadow of the Colossus [PS4]
[03.02.2018] Life is Strange: Before the Storm [PS4]
© Polskie Radio Szczecin SA. Wszystkie prawa zastrzeżone.Regulamin korzystania z portaluPolityka prywatnościBiuletyn Informacji Publicznej
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej "Polityce prywatności".