Giermasz
Radio Szczecin » Giermasz

AUDYCJE GIERMASZU

[15.07.2017] Giermasz #253 - Kosmiczne sprzątanie

Miała być naprawdę udana gra, miały być dobre recenzje - no i jest: Michał Król nie może się nachwalić polskiej gry Serial Cleaner. Stylowa, pikselowa grafika, fajna rozgrywka - więc pozostaje tylko trzymać kciuki za dobrą sprzedaż. W tym Giermaszu przetestowaliśmy też tytuł, który już uwielbiają gracze na PC-tach: kosmiczny sieciowy symulator Elite: Dangerous doczekał się wersji na konsole. I Agata Hawrylczuk, jak się okazało, odkryła w sobie żyłkę gwiezdnego odkrywcy. Andrzej Kutys wypytał Michała Króla, co - oprócz Serial Cleanera - dzieje się w polskich studiach tworzących gry. Na koniec Stare, ale jare The Legend of Zelda.

RECENZJE

[15.07.2017] Serial Cleaner [PS4]

W marzeniach nie wyobrażałem sobie, że w żółtym stroju z filmu "Kill Bill" będę sprzątał ciała w lokacji żywcem wyjętej z "Wejścia Smoka" z Brucem Lee. Albo, że do pozbywania się trupów będzie służył mi Ksenomorf z innego klasyka - "Obcy – ósmy pasażer Nostromo". A to tylko skromna namiastka tego, co oferuje Serial Cleaner krakowskiego studia iFun4all. W pierwszą, wstępną wersję tej gry grałem już w ubiegłym roku, o czym wielokrotnie mówiłem w Giermaszu. Już wtedy Serial Cleaner prezentował się wyśmienicie, ale tego co nastąpiło, nie spodziewał się nikt. Wielu recenzentów używa sformułowania "najlepszy indyk tego roku" i są to mocne słowa, ale w dużej części mogę się z nimi zgodzić, bo dawno nie ciągnęło mnie tak do konsoli. Niestety po wbiciu platynowego trofeum w moim życiu nastąpiła pustka, ale zawsze mogę ogrywać dodatki. Już na wstępie mogę powiedzieć wprost. W mojej opinii, Serial Cleaner to najlepszy polski indyk tego roku.

Grę do recenzji dostaliśmy od twórców ze studia iFun4all.

[15.07.2017] Elite: Dangerous [PS4]

Zdobywcy kosmosu. Piloci przyszłości (ale ci, którzy jednak wolą pada od klawiatury). Doczekaliście się. Nadszedł czas Elite Dangerous na PS4. Pady w dłoń i startujemy (nie zapominając oczywiście o schowaniu podwozia) w nadświetlną. Drodzy fizycy, którzy znowu mruczą, że szybciej niż światło się nie da - zapomnijcie o swoim fachu na chwilę i dołączcie do naszej globalnej floty. Tfu. Jakiej globalnej? Kosmicznej. Wszechświatowej. Jeżeli kiedyś oglądaliście, nie wiem, Gwiezdne Wojny, Star Trek, Odyseję Kosmiczną i zastanawialiście się jakby to było tak latać po kosmosie, mieszkać na stacjach kosmicznych. I na przykład sięgneliście po No Man's Land pełni nadziei ale zmęczył was wieczny survival to nareszcie jest coś dla Was.

Grę do recenzji dostaliśmy od twórców ze studia Frontier Developments.

AKTUALNOŚCI

[15.08.2017] Przegląd tygodnia

Smutek, rozpacz, żal i ból... Tę wiadomość trzeba czytać łamiącym się głosem... Nie - nie będzie premiery na początku listopada, tylko dopiero w styczniu 2018... Jak żyć?... Oczywiście usłyszeliśmy, że "w trosce o to by gra prezentowała oczekiwany przez graczy poziom"... Tak więc Ni no Kuni II: Revnant Kingdom ogłaszamy za oficjalnie opóźnione...

No to może, na otarcie łez już teraz odpalicie odnowione Final Fantasy XII: The Zodiac Age? Odpicowana wersja tego jRPG już zadebiutowała na rynku i patrząc na filmik porównujący jakość pierwotnej wersji do remastera widać, że jest dobrze. Wkrótce Wam o tej grze również opowiemy.

Nie Messi - nie Neymar - a Luis Suarez będzie główną gwiazdą okładki najnowszej odsłony Pro Evolution Soccer 2018. No chyba że kupicie edycję legendarną, wtedy całe ofensywne trio Barcelony zobaczycie na froncie. Jak wiadomo, seria ProEvo - wielki przeciwnik serii FIFA - tu nie ma wszystkich licencji, ale akurat słynna Barca jest niejako ambasadorem tej marki.

Nowy trailer Wolfenstein II: The New Colossus to jest coś: "To dopiero pierwszy Staffel – sezon – „Po niemiecku albo...!”, a już stał się on najpopularniejszym teleturniejem na Amerykańskich Terytoriach. Ten zabawny i pouczający program telewizyjny przygotowuje amerykańską populację nowej ojczyzny na nadejście wspaniałej przyszłości, w której wszyscy porozumiewać się będą wyłącznie po niemiecku" - to fragment trailera - "Wzbudź podziw wśród szkolnych przyjaciół bezbłędną wymową słowa "Herrenvolk""... - Oh Yeah!


Prawdziwy pogrom na Steamie. Najpopularniejszy sklep sieciowy z grami na PC - a co w tym przypadku najważniejsze - wielka platforma do sieciowych rozgrywek na przykład w Counter-Strike, walczy z oszustami ułatwiającymi sobie zabawę. Kosztem dobrej zabawy innych oczywiście. Posypały się bany, to rekordowe 40 tysięcy, chwali się Steam. Czy to pomoże, przekonamy się?

A propos - bo potęga Valve i Steam ma swoje korzenie w kultowej już strzelance Half-Life. Była dwójka, dobrą dekadę temu - i gracze już chyba stracili nadzieję na "trójkę"... gdy nagle, jak nie gruchnie... Wypuścili łatkę do... "jedynki". Po to, żeby ta wiekowa produkcja działała bezproblemowo na nowoczesnych komputerach... Ech...

Trójwymiarowe areny, na których - przykładowo - atakujesz biegając po pionowej ścianie, efektowne ciosy specjalne i różne techniki walki w sieciowej rozgrywce, czyli zapowiedziano Naruto to Boruto: Shinobi Striker. Gry o blondwłosym ninja mają swój specyficzny system, bardzo chwalony także przez nas, więc tę informację przyjmujemy z zainteresowaniem.

Wersja demo, którą można ogrywać przez 10 godzin? No no no - Electronic Arts po kiepskim starcie Mass Effect: Andromeda próbuje jakoś ratować popularność tej serii i udostępnia, jako się rzekło, darmową próbną wersję, czas macie do 1 listopada. A jak ogracie, spodoba się i kupicie pełną wersję, to zachowacie zrobiony w grze próbnej postęp.

Ciekawostka: premiera gry już dawno za nami, z dobry rok temu - a właśnie poinformowano, że Just Cause 3 doczekało się trybu dla wielu graczy. O ile macie tę produkcję, aktualizację ściągniecie za darmo. Ciekawe, czy tyle miesięcy po premierze mapy zaludnią się fanami beztroskiej rozwałki? Przekonamy się.

Bo, na przykład, takie GTA Online ma się świetnie: bo twórcy non stop dorzucają coś ku uciesze graczy. Ostatnio Overtime Rumble. Czyli, hmm, jakby to wytłumaczyć: latamy samolotami na spadochronach i celujemy w platformy wyglądające w stylu tarczy do rzutek. W zależności gdzie wylądujemy, dostajemy punkty. I ludzie świetnie się bawią... Hmm...

Jeżeli komuś się wydawało, że kod źródłowy danej produkcji przechowuje się niczym Świętego Gralla w super sejfach i takie tam, to, jakby to powiedzieć - nie, tak się nie dzieje. Pamiętacie, jak ktoś niedawno kupił przypadkowo płytkę z kodem kultowego StarCrafta? A teraz jest lepiej: remaster kultowego RPG Icewind Dale II na razie nie powstanie, bo, tak, tak, kod źródłowy zaginął i jakoś nie chce się znaleźć.

Teraz trochę o sprzęcie: Nintendo nieco zaskoczyło informacją, że kończy produkcję konsoli przenośnej New Nintendo 3DS. Czyżby zbliżał się kres? Nie wydaje się nam: raz że cały czas jest na rynku wersja XL z dużym ekranem - a po drugie, dopiero co zapowiedziano New Nintendo 2DS XL - czyli wersję z rozkładanymi ekranami, bez efektu 3D, więc chyba nie ma się co obawiać.

A jeżeli chcecie jak najszybciej zobaczyć nową, najmocniejszą konsolę na rynku - zapowiedzianego już Xboxa One X - to trzeba wybrać się do Kolonii pod koniec sierpnia, Microsoft potwierdza prezentację sprzętu na targach Gamescom. Jakby co - my tam będziemy, więc zdamy Wam relację.

[08.07.2017] Przegląd tygodnia

Legendarny Fumito Ueda pracuje nad kolejną produkcją! Czyli de facto, raptem czwartą swoją grą. Ale jak się ma w portfolio Ico, Shadow of the Collosus i The Last Guardian - to my nie mamy pytań. Zabawne, że jak opowiada Japończyk: za każdym razem założenie było takie, żeby gry były zupełnie różne od siebie - a i tak tworzą jakąś całość. Teraz ma być inaczej... Ta, jasne...

Po 4 latach od premiery, po gruntownym przeszukaniu kodu źródłowego gry wreszcie się udało potwierdzić mit: w GTA V Online JEST misja z kosmitami! Ale jest małe ale - dalej nie wiadomo, jak wywołać to zadanie z poziomu gry, powiedzmy, "normalnie" a nie grzebiąc w plikach tej produkcji. Ale UFO jest - była Wielka Stopa, teraz kosmici, ciekawe, co jeszcze ukryli twórcy?

Guerrilla Games daje powód, aby jeszcze raz odpalić świetne Horizon: Zero Dawn. Twórcy tej gry z otwartym światem zgodzili się z sugestią fanów i przygotowali łatkę, która udostępni tryb New Game+ czyli zaczniemy bez utraty już nabytych umiejętności. I będzie dodatkowy tryb zabawy Ultra Hard - jak sama nazwa wskazuje, ma być naprawdę trudno.

Graliście we wczesną wersję - już wtedy - hitowej sieciowej gry w przetrwanie, czyli ARK: Survival Evolved? No to właśnie zaoszczędziliście 30 zielonych. Bo z jednej strony cieszy data o oficjalnej już premierze pełnej wersji w pudełku. Sęk w tym, że takie coś będzie dwa razy droższe od gry w fazie Early Access.

"Niedobre Pieski" bardzo polubiły się ze... świnką. A i też fani studia Naughty Dog radośnie zareagowali na zdjęcie zwierzaka na profilu studia Naughty Dog. Z podpisem, że świnka bierze udział w sesjach motion capture. A stąd prosta droga do stwierdzenia, że w kontynuacji fantastycznego The Last of Us nie zabraknie właśnie tego sympatycznego ryjka, he he.

Ubisoft podkręca atmosferę wokół zapowiedzianej w czerwcu pirackiej gry Skull and Bones. To tak jakby wyjąć pływanie po morzach z naprawdę udanego Assassin's Creed IV: Black Flag, dodać tryb sieciowy - ale będzie też kampania dla jednego gracza. Do premiery co prawda jeszcze rok, ale dziennikarze, którzy już grali, bardzo chwalą - mamy nadzieję, że nam też się uda na Gamescomie.

Wiekowa konsola z wiekowymi jednak grami - a zostaje hitem sprzedaży. Przerabialiśmy to przy okazji premiery NES Classic Mini - i oto mamy "powtórkę z rozrywki" w przypadku kolejnej reedycji retro, czyli SNES Classis Mini. Sklepy już ograniczają pre-ordery do jednej sztuki na raz i informują, że konsol może jednak zabraknąć. Nintendo wie, jak "podkręcić" fanów...

A potężnym graczem na rynku PC bez wątpienia jest sieciowy sklep Steam. Ostatnio jeden z analityków firmy Niko Partners przedstawił liczby, robią wrażenie: na przykład to, że miesięcznie kupujemy tam ponad pótora miliona gier. Dziennie sklep odwiedza około 33 milionów ludzi, a - czym Steam się chwali - rekordowo w jednym momencie było to 14 milionów graczy.

Lubicie chwalić się swoimi pucharkami za osiągnięcia w grach na konsolach PlayStation? Pod jednym kontem można mieć i PS3 i PS4 i Vitę - a Sony zapewnia, że po apelach graczy synchronizacja pucharów ze wszystkich wymienionych platform będzie działa się dużo szybciej niż dotychczas.

Na koniec ciekawostka: odpowiednikiem pucharków u Sony w Microsofcie - który tak na marginesie wpadł na pomysł zdobywania osiągnięć jako pierwszy, przed Japończykami - tak więc u Amerykanów zbierasz punkty. I przez lata mistrzem mistrzów był niejaki Ray "Stallion83" Cox. Ale ostatnio spadł na drugie miejsce. Dlaczego? Bo się ożenił, pojechał w podróż poślubną i zaczął uprawiać, hmm, sex... Mamy nadzieję, że wcześniej gry mu w tym nie przeszkadzały...

FOTOGALERIA

[15.07.2017] Serial Cleaner [PS4]
[15.07.2017] Elite: Dangerous [PS4]
[15.08.2017] Przegląd tygodnia
The Legend of Zelda (1986 r.)
[08.07.2017] Przegląd tygodnia
Double Dragon (1987 r.)
[08.07.2017] Nex Machina: Death Machine [PS4]
[08.07.2017] The Elder Scrolls Online: Morrowind [PS4]
[01.07.2017] Get Even [PS4]
[01.07.2017] Thimbleweed Park [PC]
© Polskie Radio Szczecin SA. Wszystkie prawa zastrzeżone.Regulamin korzystania z portaluPolityka prywatnościBiuletyn Informacji Publicznej
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej "Polityce prywatności".