Giermasz
Radio Szczecin » Giermasz

AUDYCJE GIERMASZU

[23.07.2016] Giermasz #202 - Dwa minus jeden

Dwa minus jeden czyli: dwie gry polecamy i to bardzo, jednej nie - i to zdecydowanie nie. Chronologicznie w programie najpierw recenzja pozycji średnio udanej zdaniem Andrzeja Kutysa. JoJo's Bizarre Adventure: Eyes of Heaven to "egranizacja" znanej mangi - i ewentualnie tylko fan może na tę grę zwrócić uwagę. Dalej już jest zdecydowanie lepiej, czyli Michał Król wręcz rozpływa się z zachwytu ogrywając polską strategię z "przymrużeniem oka" czyli Crush Your Enemies. W dobrych nastroju opowiada zresztą o świetnych wynikach naszych twórców w kąciku Gramy po polsku. I jeszcze na koniec recenzja może nie tyle gry, bo ta już na PC Jarkowi Gowinowi się podobała - więc sprawdził jeszcze niedawno wydaną wersję konsolową produkcji z gatunku MOBA. Jest naprawdę fajnie, a że to pozycja do ściągnięcia za darmo, przynajmniej możecie spróbować. W tym Giermaszu nie zabrakło także Radka Lisa i jego przeglądu tygodnia co dzieje się w świecie nowych technologii.

RECENZJE

[23.07.2016] JoJo's Bizarre Adventure: Eyes of Heaven [PS4]

Sam się prosiłem: po średnio udanej ostatniej odsłonie serii One Piece z podtytułem Burning Blood, o której pisałem niedawno, mogłem sobie odpuścić kolejną tego typu grę. Ale - pomyślałem - skoro w tamtym tekście co i rusz przywoływałem bardzo fajną ostatnią część przygód ninja Naruto - i skoro JoJo's Bizarre Adventure: Eyes of Heaven przygotowała ta sama firma, to liczyłem na coś lepszego. Ale się przeliczyłem. To znaczy, opisywana gra nie jest jakąś totalną chałą: w dziesięciostopniowej skali, w zależności od upodobań, rzekłbym, że to jest coś pomiędzy 4 a 6, czyli w teorii zagrać można, ale nie potrafię tej produkcji nikomu polecić, oprócz ewentualnie fanów serialu.

Grę do recenzji dostaliśmy od polskiego wydawcy firmy Cenega.

[23.07.2016] Crush Your Enemies [PC]

Od czasów Command & Conquer Generals rynek RTS-ów był dla mnie martwy. Nie żeby nic nie wychodziło, ale wszystko robione było na jedną modłę i strategie czasu rzeczywistego trafiły do szufladki "zapomnij o tym gatunku". Mijały lata, zaczęła rosnąć mi broda, włosy wypadać, a mięsień piwny rozrastał się pod wpływem regularnych ćwiczeń. Aż tu nagle totalne zaskoczenie, Polacy z warszawskiego studia Vile Monarch tworzą grę Crush Your Enemies. Ciekawe po co, zapytałem sam siebie odpalając filmik, po czym wesoły barbarzyńca sprzedał mi potężnego liścia. To była miłość od pierwszego trailera.

Grę do recenzji dostaliśmy od twórców studia Vile Monarch.

AKTUALNOŚCI

[23.07.2016] Przegląd tygodnia

Tak, wiemy - hejtowanie Call of Duty zawsze w modzie a ostatnio to już w ogóle. Pierwsze trailery przygotowywanej na jesień kolejnej części strzelanki Call of Duty: Infinite Warfare zbierały rekordowe "cięgi" w internecie. A że futurystyczny klimat, że nuda, to samo i w ogóle... A ostatnio pojawił się film ze sporą ilością rozgrywki - i, mówcie co chcecie, nam się to podoba... Premiera jak zawsze jesienią.


Pod koniec sierpnia szykujcie się na kolejne demo bardzo ciekawie zapowiadającej się gry akcji Ni-Oh (tak, tytuł po polsku nie brzmi powalająco...). Twórcy pierwszy fragment pokazali wiosną, starają się uwzględnić uwagi graczy - i, co tu kryć, podoba się nam ta taktyka. Ni-Oh zapowiada się jako coś a'la seria Dark Souls - z wymagającą walką nawet z podstawowymi przeciwnikami nie mówiąc o bossach. Klimaty japońskie, a mówiąc o inspiracji jednocześnie liczymy na to, że ta produkcja będzie miała swoją tożsamość. Daty premiery na razie nie ma.

A to nie jedyna produkcja przygotowana dla fanów wymagającego siekania i szlachtowania... Oto Ubisoft chwali się, że jest mnóstwo chętnych, aby przetestować wersję beta powstającej gry akcji For Honor. Starcia wikingów, samurajów i rycerzy - z ich odmiennymi przecież stylami walki zapowiadają się niezwykle interesująco. Głównie mowa była o sieciowej "naparzance", ale chyba gdzieś kiedyś pojawiła się też informacja o trybie dla jednego gracza. Premiera w lutym 2017.

Media na całym świecie informują o problemach, jakie mogą mieć twórcy mega-gigantycznego-kosmicznego-sandboxa No Man's Sky. Podobno do generowania gigantycznej ilości planet wykorzystali - bez wykupienia stosownej licencji - opatentowaną matematyczną superformułę do której przyznaje się holenderska firma Genicap. Na razie sierpniowa premiera ponoć jest niezagrożona - Holendrzy chcą się dogadać, chociaż twórcy gry podobno póki co milczą. Radzilibyśmy szybko zmienić podejście, bo jeżeli No Man's Sky okaże się hitem, to cena pewnie wzrośnie...

Masz PC i grasz po sieci z posiadaczem Xboxa One - lub odwrotnie. Twórcy hitowej piłki nożnej w którą gramy samochodami czyli Rocket League informują, że granie między platformami jest już gotowe do odpalenia. Sęk w tym, że zależy im także na konsoli Sony. I tu mogą pojawić się schody: bo połączenie Microsoftu, producenta Xboxa One i systemu Windows na PC jest oczywiste, to nie wiadomo, czy wielki konkurent z Japonii będzie chciał w to wejść.

Miała być "największa liczba pojazdów w historii serii" - i wygląda na to, że twórcy najnowszej odsłony Forza Horizon nie rzucają słów na wiatr. Ekskluzywna Xbox-owa seria samochodowych ścigałek już szczyci się listą 165 aut. A to podobno dopiero początek - pytanie, oczywiście, czy kolejne "bryki" będziemy dostawać "za frajer", bo my obstawiamy raczej mikropłatności... zresztą, będzie to nie pierwszy raz. Premiera pod koniec września.

Skrzydłowy Borussi Dortmund Marco Reus został twarzą najnowszej okładki najpopularniejszej gry piłkarskiej czyli FIFA 17. Tak zdecydowali sami gracze w głosowaniu - przy czym, wybór nie był nieograniczony a oprócz Reusa można było się zdecydować na Jamesa Rodrigueza z Realu Madryt, Anthony’ego Martiala z Manchesteru United czy Edena Hazarda z Chelsea FC. Tak czy owak - okładka okładką, we wrześniu przekonamy się, czy nowa FIFA "daje radę".

Co poniektórzy już chwalą się preorderami, można już składać zamówienia przedpremierowe na nową-starą konsolę Nintendo Classic Mini. Przypomnijmy, klasyczny NES w mniejszej obudowie i - co budzi kontrowersje - z wbudowanymi na stałe 30 grami. Oczywiście to tytuły z najwyższej nostalgicznej półki, ale gracze przyzwyczajeni do kolejnych ściąganych na nowoczesne konsole, komputery czy telefony gier nie są zadowoleni z zamkniętej na stałe listy. A kto pamięta urządzenia marki "Elektronika"? Była tylko jedna gra i wszyscy byli szczęśliwi...

Aha - nie, nie będziemy mówili o Pokemon GO. Informacje o tym mobilnym fenomenie pojawiają się dosłownie wszędzie, więc Was oszczędzimy. Ale jeżeli jesteście na diecie, a lubicie fast foody, to mamy złą informację: McDonalds nawiązał współpracę z twórcami tej produkcji. Więc dla gracza w Pokemon GO restauracje amerykańskiego giganta nagle pewnie okażą się niezwykle przydatne - a zapachy i widok hamburgerków będzie nęcić...

[16.07.2016] Kilka słów o Pokemon GO...

Oczywiście, w audycji o grach komputerowych - różnych, różnistych - nie mogliśmy przejść obojętnie nad przebojem ostatnich dni. Nintendo, jak się dzisiaj wydaje, rozbiło bank z wydawałoby się, banalną w swojej prostocie, smartfonową grą.

Część naszej redakcji gra, druga część przygląda się z niedowierzaniem temu szaleństwu. Posłuchajcie, jakie są nasze spostrzeżenia dotyczące tego gorącego fenomenu.

FOTOGALERIA

[23.07.2016] Przegląd tygodnia
[23.07.2016] JoJo's Bizarre Adventure: Eyes of Heaven [PS4]
[23.07.2016] Crush Your Enemies [PC]
[23.07.2016] Smite [PS4]
[16.07.2016] Kilka słów o Pokemon GO...
[16.07.2016] The Technomancer [PC]
[16.07.2016] Ori and the Blind Forest: Definitive Edition [PC]
Emlyn Hughes International Soccer (1988 r.)
[09.07.2016] Przegląd tygodnia
[09.07.2016] Star Ocean 5: Integrity and Faithlessness [PS4]
© Polskie Radio Szczecin SA. Wszystkie prawa zastrzeżone.Regulamin korzystania z portaluPolityka prywatnościBiuletyn Informacji Publicznej
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej "Polityce prywatności".