Łącznie 60 rekrutów zasiliło szeregi Morskiego Oddziału Straży Granicznej. To mundurowi, którzy będą strzec granic - zarówno tej lądowej, jak i morskiej - w naszym regionie.
Do służby w Straży Granicznej zaciągają się zarówno kobiety, jak i mężczyźni.
- To dlatego, że jednostka daje wachlarz możliwości - tłumaczy komandor podporucznik Andrzej Juźwiak, rzecznik prasowy Komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej. - Można pracować jako specjaliści do spraw cudzoziemców. Można spróbować swoich sił jako członkowie załóg jednostek pływających, ale to także możliwość współpracy międzynarodowej, co daje służba we wspólnej polsko-niemieckiej placówce w Pomellen niedaleko Szczecina.
W tym roku Straż Graniczna zapowiada kolejne nabory. Rekrutacja do służby prowadzona jest przez cały rok. Więcej szczegółów znajduje się na stronie internetowej morski.strazgraniczna.pl.
- To dlatego, że jednostka daje wachlarz możliwości - tłumaczy komandor podporucznik Andrzej Juźwiak, rzecznik prasowy Komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej. - Można pracować jako specjaliści do spraw cudzoziemców. Można spróbować swoich sił jako członkowie załóg jednostek pływających, ale to także możliwość współpracy międzynarodowej, co daje służba we wspólnej polsko-niemieckiej placówce w Pomellen niedaleko Szczecina.
W tym roku Straż Graniczna zapowiada kolejne nabory. Rekrutacja do służby prowadzona jest przez cały rok. Więcej szczegółów znajduje się na stronie internetowej morski.strazgraniczna.pl.
Dodaj komentarz 5 komentarzy
I oczywiście kapelan... ciekawe kto zarabia więcej... ci co strzegą granic czy się modlą...?
NATAN idz pan w !
To kto będzie na Ciebie robił?
Byłem w AMW w Gdyni... było 5 kapelanów i żadnego okrętu do pływania... a generał Glodz zachowywał się jak arcyksiążę... Rydzyk dostaje 60 mln tylko w grudniu z moich pieniędzy i ja mam iść w p... Dziega buduje bez sensu kościół 400 metrów od kościoła na bukowym... chociaż na Słonecznym i kijewie jeszcze nie skończył... można tak długo...
Tolerancja, o której się tak szeroko teraz mówi, znaczy, że toleruję, a nie dyktuję. Toleruję, a nie szkodzę. Toleruję, a nie wyszydzam. Toleruję, a nie powielam kłamstwa. Toleruję, czyli nie atakuję. Toleruję, a nie nienawidzę. Toleruję, czyli patrzę nie tylko pod swoje nogi, ale też na wprost. Toleruję, czyli szanuję.

Radio Szczecin