To istotna zmiana dla par jednopłciowych, które wzięły ślub za granicą. Od teraz mogą oficjalnie wpisać swój akt małżeństwa do polskiego rejestru stanu cywilnego.
Nowe rozporządzenie daje urzędnikom techniczną i formalną możliwość dokonania tak zwanej transkrypcji. Wnioski można składać w dowolnym urzędzie w kraju.
Pierwsze wpłynęły między innymi do Urzędu Stanu Cywilnego w Szczecinie. Wybrała się do niego nasza reporterka i spotkała tam parę, która niedawno pobrała się w Löcknitz.
- W rocznicę naszego 25-lecia pobraliśmy się w Löcknitz. - Uznaliśmy, że jesteśmy coraz starsi. Poza tylko wymiar symboliczny, potrzebujemy też po prostu zabezpieczenia na ewentualne historie, które się w życiu każdego człowieka mogą przydarzyć. Już pobraliśmy wniosek - mówi para.
Nowy wniosek o transkrypcję aktu małżeństwa można złożyć osobiście lub listownie w każdym urzędzie stanu cywilnego w całej Polsce – niezależnie od miejsca zameldowania.
Pierwsze wpłynęły między innymi do Urzędu Stanu Cywilnego w Szczecinie. Wybrała się do niego nasza reporterka i spotkała tam parę, która niedawno pobrała się w Löcknitz.
- W rocznicę naszego 25-lecia pobraliśmy się w Löcknitz. - Uznaliśmy, że jesteśmy coraz starsi. Poza tylko wymiar symboliczny, potrzebujemy też po prostu zabezpieczenia na ewentualne historie, które się w życiu każdego człowieka mogą przydarzyć. Już pobraliśmy wniosek - mówi para.
- Wnioski oczywiście można było składać nie od dziś, ale można było dużo wcześniej. Natomiast w związku z tym, że treść dokumentu była taka a nie inna, czyli na podstawie starego rozporządzenia, nie można było wybierać płci współmałżonków - mówi Anna Żbikowska, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Szczecinie.
Dla wielu par tej samej płci to prawdziwy krok milowy.
- Tak do końca właściwie my też jeszcze nie wiemy, co za tym idzie poza symboliką, bardzo ważną dla nas, co to nam przyniesie jeszcze w życiu praktycznym. Mamy nadzieję, że dożyjemy czasów, kiedy rzeczywiście przywileje dla małżeństw heteroseksualnych będą przypisane na takim małżeństwom jak nasze - mówili.
Urzędnicy zwracają jednak uwagę, że procedura wymaga czasu, a sam wniosek może zostać odrzucony z powodów formalnych – uprzedza kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Szczecinie, Anna Żbikowska.
- Może być złożony zły komplet dokumentów. Odpis aktu może być na przykład złożony nie w oryginale. Mogą być błędy w dokumencie, więc podstawy odmowy do dokonania transkrypcji każdego aktu zagranicznego jest możliwa - wskazała.
Od decyzji odmownej wydanej przez kierownika USC parom przysługuje prawo do złożenia odwołania do właściwego wojewody.
- Tak do końca właściwie my też jeszcze nie wiemy, co za tym idzie poza symboliką, bardzo ważną dla nas, co to nam przyniesie jeszcze w życiu praktycznym. Mamy nadzieję, że dożyjemy czasów, kiedy rzeczywiście przywileje dla małżeństw heteroseksualnych będą przypisane na takim małżeństwom jak nasze - mówili.
Urzędnicy zwracają jednak uwagę, że procedura wymaga czasu, a sam wniosek może zostać odrzucony z powodów formalnych – uprzedza kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Szczecinie, Anna Żbikowska.
- Może być złożony zły komplet dokumentów. Odpis aktu może być na przykład złożony nie w oryginale. Mogą być błędy w dokumencie, więc podstawy odmowy do dokonania transkrypcji każdego aktu zagranicznego jest możliwa - wskazała.
Od decyzji odmownej wydanej przez kierownika USC parom przysługuje prawo do złożenia odwołania do właściwego wojewody.
Kontaktowaliśmy się także z urzędami w mniejszych zachodniopomorskich miejscowościach. Jak poinformowali nas urzędnicy, w Stargardzie, Barlinku, Wałczu, Pyrzycach ani w Gryfinie nie wpłynął jeszcze żaden wniosek o transkrypcję.
Edycja tekstu: Michał Król
- Tak do końca właściwie my też jeszcze nie wiemy, co za tym idzie poza symboliką, bardzo ważną dla nas, co to nam przyniesie jeszcze w życiu praktycznym. Mamy nadzieję, że dożyjemy czasów, kiedy rzeczywiście przywileje dla małżeństw heteroseksualnych będą przypisane na takim małżeństwom jak nasze - mówili.

Radio Szczecin