19 lat więzienia, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów i pół miliona złotych zadośćuczynienia dla dziewczynki, która jako jedyna przeżyła wypadek. Taki wyrok usłyszał w szczecińskim sądzie Patryk F.
Mężczyzna trzy lata temu, dzień przed Wigilią Bożego Narodzenia, wjechał w Międzyzdrojach w czteroosobową rodzinę spacerującą chodnikiem. Jak ustalono, jechał z prędkością 130 km/h. Na miejscu zginęło małżeństwo i ich 7-letni syn. Przeżyła tylko 12-letnia córka. Sąd zmienił kwalifikacje czynu na wypadek ze skutkiem śmiertelnym.
Uzasadnienie wyroku odczytał sędzia Michał Krzywulski.
- Nie wiem, czy to zdarzenie spędza panu sen z powiek, natomiast jedno jest pewne. Czeka pana długa droga i ciężka praca nad samym sobą, aby w przyszłości mógł pan sobie odpowiedzieć na pytanie, czy zasłużył pan na życie wśród ludzi, którzy ponad wszystko cenią sobie życie - mówił sędzia.
Patryk F. był pod wpływem narkotyków. Jak mówił podczas przesłuchań, miał myśli samobójcze i "słyszał głosy".
Z karą nie zgadza się prokurator Przemysław Płaskowicki, który domagał się 30 lat więzienia. - Oskarżony rozpędzając pojazd do tych 130 km musiał się liczyć z tym, że kogoś zabije i godził się na to, co wypełnia znamiona przestępstwa zabójstwa w zamiarze ewentualnym - mówił Płaskowicki.
Wyrok nie jest prawomocny.
Uzasadnienie wyroku odczytał sędzia Michał Krzywulski.
- Nie wiem, czy to zdarzenie spędza panu sen z powiek, natomiast jedno jest pewne. Czeka pana długa droga i ciężka praca nad samym sobą, aby w przyszłości mógł pan sobie odpowiedzieć na pytanie, czy zasłużył pan na życie wśród ludzi, którzy ponad wszystko cenią sobie życie - mówił sędzia.
Patryk F. był pod wpływem narkotyków. Jak mówił podczas przesłuchań, miał myśli samobójcze i "słyszał głosy".
Z karą nie zgadza się prokurator Przemysław Płaskowicki, który domagał się 30 lat więzienia. - Oskarżony rozpędzając pojazd do tych 130 km musiał się liczyć z tym, że kogoś zabije i godził się na to, co wypełnia znamiona przestępstwa zabójstwa w zamiarze ewentualnym - mówił Płaskowicki.
Wyrok nie jest prawomocny.

Radio Szczecin