Pomnik kolejarza zmieni miejsce przed dworcem Szczecin Główny. Informację o planowanej relokacji przekazał nam Miejski Konserwator Zabytków, Michał Dębowski.
Przeprowadzka rzeźby jest bezpośrednio związana z planami budowy nowej przeprawy nad tą częścią Odry Zachodniej.
- Lokalizacja tego pomnika wchodzi w kolizję z posadowieniem kładki pieszo-rowerowej, która pojawi się między Kępą Parnicką a rejonem ulicy Kolumba, rejonem dworca głównego - mówi Dębowski.
Nowa infrastruktura wymusi demontaż pomnika, jednak mieszkańcy i miłośnicy szczecińskiej architektury mogą spać spokojnie. Michał Dębowski zapewnia, że monument nie podzieli losu innych tego typu obiektów i nie zostanie schowany w muzealnym magazynie.
- Wróci, ale być może w nieco zmienionej lokalizacji. Wpisał się w krajobraz tej części miasta między Odrą a dworcem i jest akcentem bardzo rozpoznawalnym, nie boję się tego słowa powiedzieć, lubianym przez mieszkańców i też odwiedzających nasze miasto - dodaje Dębowski.
Plany te nie podobają się jednak mieszkańcom.
- Nie, nie, nie. Niech sobie jest, jak jest. - Ja sobie innego miejsca nie wyobrażam. - Nigdzie, tylko tutaj. - Powinien zostać, bo w końcu tutaj dworzec jest. - Można go przenieść na górę dworca - mówią mieszkańcy.
Według Miejskiego Konserwatora Zabytków relokacja będzie także doskonałą okazją do zadbania o stan techniczny rzeźby. Przy okazji przenosin ma przejść gruntowną renowację i czyszczenie. Po raz ostatni ubytki uzupełniano w niej 15 lat temu.
Słynny pomnik autorstwa Ryszarda Chachulskiego został odsłonięty w 1964 roku. Przedstawia pochylonego kolejarza w trakcie ręcznego przestawiania zwrotnicy i od dekad jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli tej części Szczecina.
Według obecnych założeń nowa kładka ma powstawać w latach 2027-2029. Aktualnie trwają intensywne konsultacje dotyczące jej dokładnego położenia i przebiegu.
- Lokalizacja tego pomnika wchodzi w kolizję z posadowieniem kładki pieszo-rowerowej, która pojawi się między Kępą Parnicką a rejonem ulicy Kolumba, rejonem dworca głównego - mówi Dębowski.
Nowa infrastruktura wymusi demontaż pomnika, jednak mieszkańcy i miłośnicy szczecińskiej architektury mogą spać spokojnie. Michał Dębowski zapewnia, że monument nie podzieli losu innych tego typu obiektów i nie zostanie schowany w muzealnym magazynie.
- Wróci, ale być może w nieco zmienionej lokalizacji. Wpisał się w krajobraz tej części miasta między Odrą a dworcem i jest akcentem bardzo rozpoznawalnym, nie boję się tego słowa powiedzieć, lubianym przez mieszkańców i też odwiedzających nasze miasto - dodaje Dębowski.
Plany te nie podobają się jednak mieszkańcom.
- Nie, nie, nie. Niech sobie jest, jak jest. - Ja sobie innego miejsca nie wyobrażam. - Nigdzie, tylko tutaj. - Powinien zostać, bo w końcu tutaj dworzec jest. - Można go przenieść na górę dworca - mówią mieszkańcy.
Według Miejskiego Konserwatora Zabytków relokacja będzie także doskonałą okazją do zadbania o stan techniczny rzeźby. Przy okazji przenosin ma przejść gruntowną renowację i czyszczenie. Po raz ostatni ubytki uzupełniano w niej 15 lat temu.
Słynny pomnik autorstwa Ryszarda Chachulskiego został odsłonięty w 1964 roku. Przedstawia pochylonego kolejarza w trakcie ręcznego przestawiania zwrotnicy i od dekad jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli tej części Szczecina.
Według obecnych założeń nowa kładka ma powstawać w latach 2027-2029. Aktualnie trwają intensywne konsultacje dotyczące jej dokładnego położenia i przebiegu.
Przeprowadzka rzeźby jest bezpośrednio związana z planami budowy nowej przeprawy nad tą częścią Odry Zachodniej - mówi Miejski Konserwator Zabytków, Michał Dębowski.
Michał Dębowski zapewnia, że monument nie podzieli losu innych tego typu obiektów i nie zostanie schowany w muzealnym magazynie.

Radio Szczecin