Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
W Radiu Szczecin serial audio na podstawie „Lalki” Bolesława Prusa
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Dariusz Matecki. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Dariusz Matecki. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Nie przyznaje się do zarzutów i chce udowodnić, że szczecińskie stowarzyszenia działały zgodnie z założeniami Funduszu Sprawiedliwości. Poseł PiS Dariusz Matecki rozpoczął wyjaśnienia w sprawie tzw. szczecińskiego wątku funduszu. Ma zarzuty m.in. przywłaszczenia pieniędzy, ustawiania konkursów i prania pieniędzy.
Na poprzednich rozprawach przez wiele godzin mówił o ostatnim zarzucie, czyli fikcyjnym zatrudnieniu w lasach państwowych.

We wtorek poseł Matecki rozpoczął wyjaśnienia dotyczące swoich powiązań ze stowarzyszeniami Fidei Defensor i Przyjaciół Zdrowia. Te jednak ostro ocenił prokurator Dariusz Ślepokura.

- To są opowieści z Krainy Mchu i Paproci. Oskarżony opowiada o swoim życiorysie, opowiada o konkursach, które nie są objęte zarzutem aktu oskarżenia - mówił Ślepokura.

Poseł Matecki podkreślał, że środki dla stowarzyszeń były przekazane na konkretne działania związane z zapobieganiem przestępstwom.

- Uważam, że jestem całkowicie niewinny. Adam S. z Mateuszem W. też są niewinni. A Grzegorz W., który realizował de facto zlecenia medialne na promocję, został zatrzymany na lotnisku pokazowo. Będziemy to pokazywać w ciągu najbliższych rozpraw - dodał Matecki.

Zapytaliśmy, jak długo będą trwały wyjaśnienia posła. - Powiem pani tak, no do emerytury może starczy mi czasu - odpowiedział Matecki.

Poseł Matecki w czasie wtorkowych wyjaśnień zarzucił też Ministerstwu Sprawiedliwości, że "nielegalnie" zerwało umowy na szkolenia dla seniorów realizowane przez Stowarzyszenie Fidei Defensor.

Podkreślał, że prokuratura nie ma dowodów na to, iż doszło do przywłaszczenia 16,5 mln zł.

Prokuratura w marcu ub.r. przedstawiła Mateckiemu zarzuty dotyczące popełnienia łącznie sześciu przestępstw zagrożonych karą do 10 lat pozbawienia wolności.

Pierwsze trzy dotyczą współdziałania z funkcjonariuszami publicznymi z Ministerstwa Sprawiedliwości – w tym ówczesnym wiceszefem resortu Marcinem Romanowskim – przy przekroczeniu uprawnień w związku z przeprowadzeniem trzech konkursów na dotacje z FS w sposób "zapewniający ich rozstrzygnięcie na rzecz powiązanych stowarzyszeń Fidei Defensor i Przyjaciół Zdrowia" i przywłaszczenia środków w łącznej kwocie 16,5 mln zł.

Czwarty zarzucany posłowi czyn dotyczy "prania pieniędzy" – nie mniej niż 447,5 tys. zł, które według prokuratury miały pochodzić z korzyści związanych z popełnieniem przestępstw sprzeniewierzenia środków pochodzących z FS.

Kolejne dwa zarzuty dotyczą współdziałania z dyrektorami Lasów Państwowych przy fikcyjnym zatrudnieniu polityka w Centrum Informacyjnym Lasów Państwowych i Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie. Matecki – zdaniem prokuratury – uzyskał nienależne świadczenia w łącznej wysokości 483,8 tys. złotych.

O udział lub pomoc w "praniu pieniędzy" pochodzących z przestępstw na szkodę FS oskarżonych jest też pięć kolejnych osób – Grzegorz W., Dorota W., Patrycja S., Nina W., Mikołaj W. Również im grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Relacja Elżbiety Bieleckiej [Radio Szczecin]

Dodaj komentarz 1 komentarz

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty