Tylko upór i konsekwencja mogą pomóc rolnikom. Działacz rolniczej Solidarności mówi o przyczynach protestów w naszym regionie.
Piotr Kamiński z Maszewa wyjaśniał w "Rozmowie pod krawatem", że właściciele gospodarstw regularnie organizują pikiety, bo to jedyny sposób, żeby zwrócić uwagę rządu na problemy branży.
Jak dodał - rolnicy często otrzymują wyrazy wsparcia od kierowców - nawet podczas blokad dróg.
- Tylko upór i konsekwencja może prowadzić do sukcesu i dlatego z konsekwencją i z uporem rolnicy pojawiają się na tej drodze. Zdarzają się ludzie, którzy mówią nam, że ich denerwujemy, ale są też sytuacje, gdy ludzie stojąc w tym korku wychodzą i po prostu nas wspierają - mówi Kamiński.
Rolnicy ostatnio najczęściej organizowali pikiety na drodze nr 10. Organizatorzy domagają się m.in. rozmów z przedstawicielami rządu o rosnących cenach produkcji i coraz niższych stawkach w punktach skupu.
Jak dodał - rolnicy często otrzymują wyrazy wsparcia od kierowców - nawet podczas blokad dróg.
- Tylko upór i konsekwencja może prowadzić do sukcesu i dlatego z konsekwencją i z uporem rolnicy pojawiają się na tej drodze. Zdarzają się ludzie, którzy mówią nam, że ich denerwujemy, ale są też sytuacje, gdy ludzie stojąc w tym korku wychodzą i po prostu nas wspierają - mówi Kamiński.
Rolnicy ostatnio najczęściej organizowali pikiety na drodze nr 10. Organizatorzy domagają się m.in. rozmów z przedstawicielami rządu o rosnących cenach produkcji i coraz niższych stawkach w punktach skupu.

Radio Szczecin