Platforma wiertnicza Valaris 123 wznowiła zaawansowane prace poszukiwawcze na Bałtyku, zaledwie sześć kilometrów od Świnoujścia. Potężna, nowoczesna konstrukcja jest doskonale widoczna z lokalnych plaż i oficjalnie rozpoczęła kluczowy etap badań geologicznych.
Szacuje się, że koncesja Wolin East skrywa nawet 22 miliony ton ropy naftowej oraz pięć miliardów metrów sześciennych gazu ziemnego. To jedno z największych i najbardziej obiecujących złóż surowców w historii kraju. Tak o przedsięwzięciu już w ubiegłym roku wypowiadał się Miłosz Motyka, minister energii.
- Nie otrąbialiśmy sukcesu w tym zakresie, bo w polityce energetycznej należy dokładnie przeanalizować wszystkie czynniki, gdy takie złoża są odkrywane; czy mogą być odpowiednio ekonomicznie gospodarowane, ale w tym zakresie jesteśmy optymistami - przyznał.
Jeśli testy potwierdzą te szacunki, nowe źródło pokryje pięć procent rocznego zapotrzebowania Polski na ropę. Wszystkie procedury środowiskowe są w toku, a komercyjne wydobycie ma ruszyć najwcześniej w 2028 roku.
- Nie otrąbialiśmy sukcesu w tym zakresie, bo w polityce energetycznej należy dokładnie przeanalizować wszystkie czynniki, gdy takie złoża są odkrywane; czy mogą być odpowiednio ekonomicznie gospodarowane, ale w tym zakresie jesteśmy optymistami - przyznał.
Jeśli testy potwierdzą te szacunki, nowe źródło pokryje pięć procent rocznego zapotrzebowania Polski na ropę. Wszystkie procedury środowiskowe są w toku, a komercyjne wydobycie ma ruszyć najwcześniej w 2028 roku.

Radio Szczecin