Adam Rudawski, wojewoda zachodniopomorski i wiceprzewodniczący Polski 2050, uważa, że nagła decyzja Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz o odejściu z rządu i partii to jej osobista decyzja. Jak mówi, miała do niej prawo i nie ma o to do niej pretensji.
Przypomnijmy, że Adam Rudawski był w gronie tych polityków, którzy Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz wybrali na liderkę partii. Teraz zapowiada, że nie pójdzie w jej ślady i nie opuści Polski 2050 oraz koalicji.
- Ja, tak jak i w poprzednich kryzysach, zawsze zostaję przy marce Polska 2050. Nadal cały zarząd, poza panią Pełczyńską-Nałęcz, został w takim składzie, jak jest - informuje Rudawski.
Adam Rudawski dodał także, że nie planuje rezygnacji z urzędu wojewody. Przypomina również, że dobór wojewodów jest oczywiście w gestii premiera.
- Wszyscy zostajemy, dalej jesteśmy koalicjantami. To mam nadzieję, że tutaj ta sytuacja się nie zmieni. Ja na pewno nie planuję żadnej rezygnacji ani dymisji - dodaje wojewoda.
Adam Rudawski w Polsce 2050 odpowiada za kontakty z regionami. Kolejnego rozłamu nie przewiduje. W odejściu Katarzyny Pełczyńskiej- Nałęcz widzi szansę na wzmocnienie partii i krok do przodu.
- Ja, tak jak i w poprzednich kryzysach, zawsze zostaję przy marce Polska 2050. Nadal cały zarząd, poza panią Pełczyńską-Nałęcz, został w takim składzie, jak jest - informuje Rudawski.
Adam Rudawski dodał także, że nie planuje rezygnacji z urzędu wojewody. Przypomina również, że dobór wojewodów jest oczywiście w gestii premiera.
- Wszyscy zostajemy, dalej jesteśmy koalicjantami. To mam nadzieję, że tutaj ta sytuacja się nie zmieni. Ja na pewno nie planuję żadnej rezygnacji ani dymisji - dodaje wojewoda.
Adam Rudawski w Polsce 2050 odpowiada za kontakty z regionami. Kolejnego rozłamu nie przewiduje. W odejściu Katarzyny Pełczyńskiej- Nałęcz widzi szansę na wzmocnienie partii i krok do przodu.

Radio Szczecin