Siatkarki Lotto Chemika Police rozegrają pierwszy mecz w nowym sezonie Tauron Ligi we własnej hali. Policzanki zmierzą się z Netlandem MKS Kalisz w drugiej kolejce spotkań.
Zespół trenera Przemysława Kawki jest faworytem pojedynku z beniaminkiem rozgrywek. Wiktoria Przybyło, przyjmująca polickiej drużyny, liczy na wsparcie kibiców i zwycięstwo Chemiczek w wieczornej konfrontacji.
- Gra na własnej hali, przy własnej publiczności na pewno napawa nas dużą euforią. Mamy nadzieję, że się pokażemy z jak najlepszej strony. Mamy też nadzieję, że kibice też dopiszą tutaj licznie na trybunach i nam pomogą, i będą tym siódmym zawodnikiem na boisku. No i że po prostu wygramy ten mecz - mówiła Przybyło.
Poniedziałkowe spotkanie siatkarek Lotto Chemika Police z Netlandem MKS Kalisz w Tauron Lidze rozpocznie się o godzinie 20.30 w hali Enea Arena w Szczecinie.
- Gra na własnej hali, przy własnej publiczności na pewno napawa nas dużą euforią. Mamy nadzieję, że się pokażemy z jak najlepszej strony. Mamy też nadzieję, że kibice też dopiszą tutaj licznie na trybunach i nam pomogą, i będą tym siódmym zawodnikiem na boisku. No i że po prostu wygramy ten mecz - mówiła Przybyło.
Poniedziałkowe spotkanie siatkarek Lotto Chemika Police z Netlandem MKS Kalisz w Tauron Lidze rozpocznie się o godzinie 20.30 w hali Enea Arena w Szczecinie.

Radio Szczecin