Radio SzczecinRadio Szczecin » Sport
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Działacze i piłkarze Floty nie mówią głośno o awansie do ekstraklasy, jest on jednak coraz bardziej realny, a także kosztowny i kłopotliwy. Wyspiarze są liderem rozgrywek I ligi piłki nożnej - wygrali 9 meczów, a jeden zremisowali. Fot. Sławomir Orlik [Ra
Działacze i piłkarze Floty nie mówią głośno o awansie do ekstraklasy, jest on jednak coraz bardziej realny, a także kosztowny i kłopotliwy. Wyspiarze są liderem rozgrywek I ligi piłki nożnej - wygrali 9 meczów, a jeden zremisowali. Fot. Sławomir Orlik [Ra
Działacze i piłkarze Floty nie mówią głośno o awansie do ekstraklasy, jest on jednak coraz bardziej realny, a także kosztowny i kłopotliwy. Wyspiarze są liderem rozgrywek I ligi piłki nożnej - wygrali 9 meczów, a jeden zremisowali.
Z jednej strony sukces, z drugiej to ból głowy działaczy i miasta. Teraz głównym sponsorem klubu jest miasto, które rocznie wydaje na niego około 4 milionów złotych. Jak się szacuje, gra w ekstraklasie kosztuje co najmniej dwa razy tyle.

- Trzeba by było też zainwestować w miejski stadion m.in. zainstalować oświetlenie, monitoring i zbudować dodatkowe wejścia - mówi Edward Rozwałka, prezes Floty, który jednak dodaje, że "nawet na stadionie w Świnoujściu warunkowo można byłoby grać w ekstraklasie".

W budżecie miasta brakuje jednak pieniędzy, dlatego prezydent Świnoujścia Janusz Żmurkiewicz liczy, że klub znajdzie sponsora lub zmieni się podejście nowych władz PZPN-u do drużyn z zaplecza ekstraklasy.

- Flota daje więcej do związku, niż otrzymuje. To się musi zmienić - stwierdził Żmurkiewicz.

Niezależnie od finansowego zamieszania trener drużyny Dominik Nowak zapewnia, że nikt nie będzie odpuszczał. - Będziemy grać do końca - podkreślił Nowak.

Zdjęcia z ostatniego meczu Floty.
Relacja Sławomira Orlika.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty