Zapewne dlatego też tak dobrze czuje się w roli producenta muzycznego. Jeszcze jako nastolatek uczestniczył w produkcji trzech albumów The Melody Makers, które zdobyły statuetki Grammy. Pomagał również stawiać pierwsze muzyczne kroki swojemu młodszemu bratu - Damianowi.
Stephen, do tej pory pracując głównie dla innych, zadebiutował jako solista w 2007 roku albumem "Mind Control". Płyta zadebiutowała od razu na pierwszym miejscu sprzedaży płyt reggae wg "Billboardu" i zdobyła Grammy 2008 za album reggae roku, podobnie zresztą jak jej wersja unplugged "Mind Control - Acoustic" w 2010.
Najnowszy album solowy Stephena "Revelation Pt 1: The Root of Life" to powrót do korzeni reggae.
"Przez ostatnie trzy lata w trasach koncertowych pisałem dużo nowego materiału. Dla mnie i otaczających mnie ludzi to bardzo solidna płyta, z kilkoma mocnymi politycznymi numerami"- opowiada Stephen.
Druga część tego krążka ukazać się ma jesienią br. i będzie prezentować muzykę, która wywodzi się z reggae.
Warto też wspomnieć, że Stephen Marley pojawi się niebawem po raz pierwszy w Polsce w trakcie Ostróda Reggae Festival, który odbędzie się w dniach 11-14 sierpnia.