Za tę robotę dostał zresztą trzy nagrody Grammy. Poprosili go więc o pomoc w nagraniu swojego nowego albumu, on się zgodził, więc oni podążyli do Los Angeles, gdzie w ciągu trzech miesięcy zarejestrowali wszystkie piosenki na ten album . Panowie potem mocno komplementowali się wzajemnie. Andrew Dawson powiedział: „Praca z Pet Shop Boys była dla mnie wielkim przeżyciem – mają na koncie fenomenalnie bogaty dorobek. Obaj mają niesamowite pomysły i niewątpliwie wiele się od nich nauczyłem o nagrywaniu płyt”. Pet Shop Boys oświadczyli z kolei: „Pragnęliśmy stworzyć tę płytę w nowym środowisku. Pomimo naszych częstych wizyt w Los Angeles, nigdy tam nie nagrywaliśmy. Praca z Andrew Dawsonem umożliwiła nam osiągnięcie bardzo świeżego brzmienia”.

Radio Szczecin