Tak naprawdę na imię ma Florian (Florian Cloud de Bounevialle Armstrong), czyli nie nazbyt kobieco, bo to imię dobre raczej dla niemieckiego chłopca niż dla angielskiej dziewczynki. Rodzice szybko zorientowali się, że to był słaby pomysł, bo wołali na nią Dido, co dla małej dziewczynki też nie było zbyt miłe, gdyż koleżanki i koledzy w szkole trochę się naśmiewali, że ich koleżanka ma na imię Florian, a woła się na nią Dido. Dziś oczywiście nikt już się nie śmieje, bo Dido to po prostu muzyczna marka najwyższej jakości. Swoją pierwszą płytę wydała 14 lat temu, a teraz po czternastu latach postanowiła podsumować ten okres i wydała swoją pierwszą składankę z największymi przebojami.
Dido karierę zaczynała razem z bratem w zespole Faithless, choć nigdy nie była oficjalnie członkiem tej grupy, ale za to śpiewała na każdej płycie Faithless chociaż w jednej piosence. W roku 1999 wydała swój debiutancki album, ale początkowo płyta ta przeszła właściwie bez echa. Ojcem chrzestnym sukcesu Dido okazał się Eminem, który wykorzystał jedną z jej piosenek z tego debiutanckiego albumu w swoim słynnym hicie ,,Stan". Po prostu wyciął wokal z płyty Dido, z piosenki ,,Thank You" i wstawił do swojej piosenki ,,Stan". Wtedy nagle wszyscy zaczęli pytać, kim jest ta niesamowita Dido, która tak pięknie śpiewa z Eminemem. Okazało się, że jej debiutancki album ,,No Angel” jest już na rynku od dwóch lat. Sprzedaż gwałtownie wzrosła, no i posypały się solowe przeboje Dido : Here With Me, Hunter i Thank You. Album ,,No Angel" rozszedł się w gigantycznym nakładzie 21 milionów egzemplarzy na całym świecie. Następne płyty Dido też dobrze się sprzedawały, ale już nie tak jak ta pierwsza, ale na każdej znalazł się jakiś mniejszy lub większy przebój. Teraz wszystkie te przeboje zebrane zostały na albumie ,,Greatest Hits”. Do tego doszły utwory spoza regularnych płyt Dido (,,Everything To Lose” z filmu ,,Sex w wielkim mieście 2”, ,,Stan” z Eminemem) i jedna całkiem nowa piosenka ,,NYC”.

Radio Szczecin