Louis Tomlinson rozpoczął swoją karierę w zespole One Direction w 2010 roku - był wtedy dziewiętnastolatkiem. Sześć lat później wydał debiutancki singiel, a jego pierwsza płyta "Walls" ukazała się w 2020 roku. W miniony piątek dorobek artysty poszerzył się o trzeci krążek.
Inspiracją do tworzenia nowych utworów stała się podróż do małego miasteczka Santa Teresa w Kostaryce - Tomlinson wyznał wtedy, że planuje wydać bardzo słoneczny materiał.
Brytyjczyk nazywa "How Did I Get Here?" "płytą, na którą zawsze zasługiwał”. Dodaje: "Moim chlebem powszednim jest szczerość. Noszę serce na dłoni i mam nadzieję, że widać to w muzyce. Wciąż się uczę i rozwijam jako wokalista i autor tekstów. Nie potrafię spocząć na laurach; to nie mieści się w moim słowniku. Po raz pierwszy pozwalam sobie być artystą, którym zawsze chciałem być".
Inspiracją do tworzenia nowych utworów stała się podróż do małego miasteczka Santa Teresa w Kostaryce - Tomlinson wyznał wtedy, że planuje wydać bardzo słoneczny materiał.
Brytyjczyk nazywa "How Did I Get Here?" "płytą, na którą zawsze zasługiwał”. Dodaje: "Moim chlebem powszednim jest szczerość. Noszę serce na dłoni i mam nadzieję, że widać to w muzyce. Wciąż się uczę i rozwijam jako wokalista i autor tekstów. Nie potrafię spocząć na laurach; to nie mieści się w moim słowniku. Po raz pierwszy pozwalam sobie być artystą, którym zawsze chciałem być".

Radio Szczecin