Lura reprezentuje trend muzyczny, w którym czerpie się garściami z tradycji prezentując wszystko, co najlepsze w muzyce Wysp Zielonego Przylądka. Lura okrzyknięta następczynią Cesari Evory rzeczywiście realizuje podobne brzmienia na swoim krążku. Na albumie, bowiem słychać podobnie jak u Evory kabowerdyjskie gatunki - mornę czy coladerę. W Przypadku Lury mówić można dodatkowo o sięganiu do źródeł nieco innych niż w przypadku Evory - Lura sięga jeszcze po batuku - bardzo dynamicznego stylu pochodzącego z Santiago.