Teraz powraca z nowym zespołem i płytą pt. 'Tytułu brak'. Jest to muzyczna mieszanka tzw. miejskiego folkloru, którego brzmienie jest przenikaniem się muzyki żydowskiej, bałkańskiej, rosyjskiej. Sporo tu dźwięków akordeonu i saksofonu, co przydaje muzyce charakteru klezmerskiego. Prócz kompozycji nowych, Kosmowski sięgnął również po utwory z przed lat, jeszcze z repertuaru grupy Brak. Warto też wspomnieć, że materiał przygotowywany na tę płytę, sprowokował innego 'ulicznika' - Muńka Staszczyka, który można powiedzieć, wprosił się i zaśpiewał w kilku utworach.

Radio Szczecin