Posydeńki
Radio SzczecinRadio Szczecin » Posydeńki
Ataman Semen Petlura podczas przeglądu oddziałów ukraińskich w Kijowie. 10.05.1920. Źródło: CAW
Ataman Semen Petlura podczas przeglądu oddziałów ukraińskich w Kijowie. 10.05.1920. Źródło: CAW
Dziś zapraszam na kolejna odsłonę rozmowy z doktorem Markiem Kozubelem na temat udziału Ukraińców w wojnie polsko-bolszewiczkiej w 1920 roku. Dwa tygodnie temu, w stulecie Bitwy warszawskiej opowiadaliśmy o tym wciąż zbyt mało znanym temacie. Dziś ciag dalszy. zapraszam.
Zurawli w Szczecinie [fot. Małgorzata Frymus]
Zurawli w Szczecinie [fot. Małgorzata Frymus]
Zespół Żurawli otwierał w Szczecinie XXIII Dni Kultury Ukraińskiej. Istniejący od niemal pół wieku zespół wystąpił w Cerkwi Greckokatolickiej w Szczecinie.
Żurawli – istniejący od 1972 r. chór męski, reprezentacyjny zespół chóralny Związku Ukraińców w Polsce. Zrzesza chórzystów z całego kraju. Siedzibą chóru jest Warszawa. Repertuar zespołu obejmuje ukraińską muzykę ludową oraz najwybitniejsze kompozycje ukraińskiej klasyki chóralnej.
Inicjatorem powstania zespołu był Michał Strumiński. Współzałożycielem i pierwszym dyrygentem chóru był Jarosław Polański — znany ukraiński działacz społeczny pochodzący z Łemkowszczyzny, dyrygent, pedagog i popularyzator pieśni łemkowskich, absolwent Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej w Warszawie. Pierwsza próba chóru odbyła się w lutym 1972 roku w Śródborowie pod Warszawą i uczestniczyło w niej 35 przyszłych chórzystów, zaś pierwszy koncert – 27 lutego 1972 roku w sali Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej w Warszawie. W 1983 roku na czele chóru stanął jeden z chórzystów – Roman Rewakowicz, absolwent Akademii Muzycznej im. F. Chopina w Warszawie. W 1993 r. dyrygentem „Żurawli” został inny członek zespołu – Roman Radziwonowicz, absolwent poznańskiej Akademii Muzycznej. Od 1999 do 2003 roku chór prowadził Jarosław Lewków, absolwent Ukraińskiej Narodowej Akademii Muzycznej im. P. Czajkowskiego w Kijowie. W 2003 roku funkcję dyrygenta objął Jarosław Wujcik, były członek chóru, absolwent Akademii Muzycznej w Gdańsku.
W chórze śpiewało w sumie ponad 200 osób pochodzących z miejscowości z całej Polski. Wśród chórzystów byli przedstawiciele zespołów artystycznych działających wówczas w ramach Ukraińskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego i jednocześnie aktywni działacze tej organizacji, osoby niezaangażowane w działalność UTSK, śpiewacy greckokatolickich i prawosławnych chórów parafialnych, Ukraińcy wysiedleni w 1947 r. w ramach Akcji Wisła, czy osoby z rodzin emigrantów z Ukrainy.
(źródło: Wikipedia)
By Nieznany - Dziesięciolecie Polski Odrodzonej. Księga Pamiątkowa 1918-1928, Kraków-Warszawa 1928, s. 111, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=4306011
By Nieznany - Dziesięciolecie Polski Odrodzonej. Księga Pamiątkowa 1918-1928, Kraków-Warszawa 1928, s. 111, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=4306011
W wojnie z bolszewikami w 1920 roku po stronie polskiej walczyły oddziały ukraińskie i kozackie. Wielkim Sojuszniem Rzeczpospolitej Polski była Ukraińska Republika Ludowa. Realizowała ona jednak swoje niepodległościowe aspiracje w bardzo trudnej sytuacji. Po rewolucji rosyjskiej walczyła z okupacją niemiecką, z Rosją (tak białą, jak i czerwoną). Ze względu na przymierze z Polską musiała zgodzić się na zajęcie przez tę ostatnią Galicji Wschodniej ze Lwowem, co oznaczało likwidację Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej.
Na początku października 1920, w momencie finalizowania polsko-bolszewickich rokowań o zawieszenie broni w Rydze, siły wschodnich sojuszników Polski wynosiły łącznie ponad 40 tysięcy żołnierzy. Było to: blisko 30 tysięcy Ukraińców, 6 tysięcy żołnierzy w grupie gen. Bułak-Bałachowicza, 2 tysiące kozaków.
Doktor Marek Kozubel historyk twierdzi, że pomoc żołnierzy Ukraińskiej republiki Ludowej pomogła Polakom w zwycięstwie. Rozmawiamy dzis na ten temat. Dziś pierwsza część naszej rozmowy. 30.08.2020 kolejna.
Mapamiejsc gdzie w tym roku harcerze zapalą "Płomień braterstwa"
Mapamiejsc gdzie w tym roku harcerze zapalą "Płomień braterstwa"
Akcja „Płomień Braterstwa – Полум'я Братерства”

Zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej zmieniło bieg historii. W tym ważnym momencie Wojsko Polskie miało wsparcie w swoim sojuszniku, Ukraińskiej Armii Ludowej. Kiedy w sierpniu 1920 roku pod Warszawą, Zamościem i Lwowem ważyły się losy Polski i całej Europy, Ukraina była jedynym państwem, które postawiło całe swoje wojsko do wspólnej walki przeciwko Armii Czerwonej.
14 sierpnia o godz. 18:00, w przeddzień stulecia bohaterskiego odparcia ataku bolszewików, Polacy i Ukraińcy spotkają się na kilkudziesięciu cmentarzach w Polsce, aby uczcić pamięć ukraińskich żołnierzy – bohaterów Polski w walce o wolność. Zapalą razem Płomień Braterstwa.
To już druga edycja akcji, której inicjatorami i organizatorami są członkowie Związku Harcerstwa Polskiego i Płastu – Ukraińskiej Organizacji Skautowej w Polsce. Młodzi ludzie w różnych miastach odnajdują i porządkują mogiły ukraińskich żołnierzy aby potem wspólnie oddać hołd bohaterom. Do udziału w akcji zapraszani są mieszkańcy tych miejscowości, przedstawiciele władz samorządowych, wspólnot religijnych, mediów, szkół. Celem akcji jest uczczenie pamięci zapomnianych bohaterów. Wspólne spotkanie Polaków i Ukraińców sto lat po braterskich zmaganiach z wrogiem jest także okazją do dialogu i odkrywania tych kart historii, które mogą być inspiracją i drogowskazem dla relacji dwóch narodów.
W Polsce „Płomień Braterstwa zapłonie m.in. w Lublinie, Warszawie, Katowicach, Poznaniu, Rzeszowie, Szczecinie, Krakowie. Wskutek ubiegłorocznego sukcesu „Płomienia Braterstwa”, w stuletnią rocznicę Bitwy Warszawskiej, akcja odbędzie również w Ukrainie. Tamtejsi harcerze i płastuni w tym samym czasie co w Polsce zapalą znicze na mogiłach polskich żołnierzy.
Naszym gościem jest Olena Bodnar przewodnicząca Płastu – Ukraińskiej Organizacji Skautowej w Polsce
Depozyty pamięci w nowym totemie informacyjnymm [fot. ukraincy.org]
Depozyty pamięci w nowym totemie informacyjnymm [fot. ukraincy.org]
Nowy totem informacyjny w Ośrodku Ukrainskim w Szczecinie [fot.ukrsincy.org]
Nowy totem informacyjny w Ośrodku Ukrainskim w Szczecinie [fot.ukrsincy.org]
Nowy totem informacyjny w Ośrodku Ukrainskim w Szczecinie [fot.ukrsincy.org]
Nowy totem informacyjny w Ośrodku Ukrainskim w Szczecinie [fot.ukrsincy.org]
Choć pandemia ogranicza nas w wielu aspektach, to Jan Syrnyk i Związek Ukraińców w Polsce realizują niektóre projekty w pełni. "Depozyty pamięci" - projekt kolekcji tradycyjnych strojów ukraińskich doczekał się swojego totemu informacyjnego. Dobrze mieć - w dobie nowych technologii - taki kiosk informacyjny na temat projektu i tego co realizują u siebie szczecińscy Ukraińcy.
Można tam tez znaleźć najważniejsze informacje i kontakty - to dla tych którzy przyjechali z Ukrainy do Szczecina do pracy i próbują się odnaleźć w nowej dla nich rzeczywistości.
Dni Kultury Ukraińskiej zawsze na zamku Książąt Pomorskich cieszyły się wielkim powodzeniem (fot. Małgorzata Frymus)
Dni Kultury Ukraińskiej zawsze na zamku Książąt Pomorskich cieszyły się wielkim powodzeniem (fot. Małgorzata Frymus)
Dni Kultury Ukraińskiej zawsze na zamku Książąt Pomorskich (fot. Małgorzata Frymus)
Dni Kultury Ukraińskiej zawsze na zamku Książąt Pomorskich (fot. Małgorzata Frymus)
Dni Kultury Ukraińskiej zawsze na zamku Książąt Pomorskich (fot. Małgorzata Frymus)
Dni Kultury Ukraińskiej zawsze na zamku Książąt Pomorskich (fot. Małgorzata Frymus)
Dni Kultury Ukraińskiej w Szczecinie odbywają się niemal od ćwierć wieku. W tym roku jednak będą znacznie okrojone. O tym w przyszłym tygodniu. Dziś opowiemy jak to było podczas jubileuszy w 2011 i 2016 roku.
Wtedy w 2016 roku była w Szczecinie Maria Stepan, reportażystka Telewizji Polskiej, która relacjonowała wydarzenia na Majdanie w Kijowie w 2013/2014 roku. Potem napisała książkę "Człowiek to człowiek. Śmierć to śmierć. Reportaże z Ukrainy" i o niej rozmawialiśmy podczas Dni Kultury Ukraińskiej.
Nie zabraknie też najnowszych wiadomości.
Zapraszam.
Dziś bandura w roli głównej. Zapraszam na kolejne spotkanie jubileuszowe - przypomnę tylko skromnie, że Posydeńki właśnie skończyły 10 lat.
Bandurę odkryłam dzięki właśnie Posydeńkom. Przez lata spotykałam wspaniałych bandurzystów, słuchałam wirtuozów tego instrumentu, którzy grali solo lub nawet w całej grupie. Odkryłam tez dla siebie Zachodniopomorskiego bandurzystę - Piotra Łachtiuka. Dziś o tym wszystkim. Zapraszam.
1234