Sekundniki odmierzające czas do zmiany świateł są nielegalne i powinny zniknąć z polskich skrzyżowań – uważa ministerstwo infrastruktury i rozwoju. Resort zabrania ich stosowania, bowiem uważa, że są niebezpieczne, gdyż kierujący chcąc zdążyć przed zmianą świateł przekraczają skrzyżowanie z nadmierną prędkością. Czy sekundniki mają sens? To gadżety i czasoumilacze czy przydatne urządzenia? Zwiększają czy zmniejszają bezpieczeństwo?

Radio Szczecin