55 proc. Polaków wyraża zgodę, by pobrano ich narządy w celu przeszczepienia innym, ale… dopiero po śmierci. Tymczasem przeszczep od żywego dawcy daje znacznie lepsze efekty. W przypadku przeszczepów rodzinnych, gdy rodzic oddaje nerkę dziecku, mamy większe szanse na to, że przeszczep się przyjmie, a wyniki przeżycia nerek są o 10 proc. większe. Pacjent tez szybciej wraca do zdrowia. Niestety takich przeszczepów wciąż wykonuje się w Polsce bardzo mało. Przeszczepy nerek od żywych dawców stanowią u nas zaledwie 4 proc., podczas gdy w Skandynawii nawet 40 proc. transplantacji tego narządu. Jak to zmienić?
Goście:
ks. prof. Wiesław Dyk - bioetyk, Uniwersytet Szczeciński
doc. Jerzy Sieńko z Kliniki Chirurgii Ogólnej i Transplantacyjnej Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 2 w Szczecinie
prof. Marek Myślak - ordynator Oddziału Nefrologii i Transplantacji Nerek i dr Samir Zeair - Ordynator Oddziału Chirurgii Ogólnej, Chirurgii Naczyniowej i Transplantacyjnej, obaj panowie ze Szpitala Wojewódzkiego w Szczecinie
Sławomir Nowakowski - pacjent po przeszczepie wątroby
ks. prof. Wiesław Dyk - bioetyk, Uniwersytet Szczeciński
doc. Jerzy Sieńko z Kliniki Chirurgii Ogólnej i Transplantacyjnej Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 2 w Szczecinie
prof. Marek Myślak - ordynator Oddziału Nefrologii i Transplantacji Nerek i dr Samir Zeair - Ordynator Oddziału Chirurgii Ogólnej, Chirurgii Naczyniowej i Transplantacyjnej, obaj panowie ze Szpitala Wojewódzkiego w Szczecinie
Sławomir Nowakowski - pacjent po przeszczepie wątroby

Radio Szczecin