W produkcji mleka na świecie zajmujemy miejsce 14, w Unii Europejskiej jesteśmy tuż za podium. Wkrótce może się to zmienić, bo sytuacja na rynku mleka jest skrajnie zła, a pomoc z Unii Europejskiej przekazywana przez rząd urąga naszej godności – uważają rolnicy i ostrzegają, że jeśli się nic nie zmieni będą protestować w Brukseli. Główne przyczyny kryzysu to nadprodukcja po zakończeniu kwotowania i rosyjskie embargo. Od rządu oczekują skutecznych działań i skupu interwencyjnego, który umożliwi podniesienie ceny mleka. Od Komisji Europejskiej żądają m.in. notyfikacji programu pomocy producentom, dopłat eksportowych do produktów mlecznych czy skierowania mleka w proszku i masła na rynki trzecie lub do produkcji pasz.

Radio Szczecin