Światu, a w tym także i Polsce - potrzeba coraz więcej energii. Na świecie powoli rezygnuje się z elektrowni węglowych na rzecz odnawialnych źródeł energii, problem w tym tylko, że te ostatnie są drogie i kapryśne. Wyjściem mogłyby być elektrownie atomowe, ale te budzą niepokój, po tragicznych w skutkach katastrofach w Three Mile Island w Stanach Zjednoczonych, w Czarnobylu na Ukrainie i japońskiej Fukuszimie.
Polska nie ma jeszcze swojej elektrowni atomowej, od kiedy w 1989 roku zrezygnowano z budowy elektrowni w Żarnowcu. Mamy też tylko jeden reaktor badawczy - „Maria” w Świerku pod Warszawą.
Zwolennicy budowy elektrowni jądrowych wskazują, że atom to źródło energii czyste i niemal niewyczerpane. Przeciwnicy boją się skażenia środowiska w przypadku awarii urządzeń i składowania odpadów radioaktywnych.
Polska nie ma jeszcze swojej elektrowni atomowej, od kiedy w 1989 roku zrezygnowano z budowy elektrowni w Żarnowcu. Mamy też tylko jeden reaktor badawczy - „Maria” w Świerku pod Warszawą.
Zwolennicy budowy elektrowni jądrowych wskazują, że atom to źródło energii czyste i niemal niewyczerpane. Przeciwnicy boją się skażenia środowiska w przypadku awarii urządzeń i składowania odpadów radioaktywnych.

Radio Szczecin