Trzecia transza deregulacji "uwalnia" 101 zawodów. Łatwiej będzie zostać między innymi strażakiem, muzealnikiem czy tłumaczem przysięgłym. Tak jak poprzednio, również i ta zmiana budzi kontrowersje. Argumenty się powtarzają – zagrożenie spadkiem jakości, niszczenie rynku przez amatorów oferujących swoje usługi za grosze. Zwolennicy deregulacji powtarzają, że rynek sam zweryfikuje jakość. Jak poprzednie zmiany wpłynęły na rynek pracy? Które zawody stracą, a które zyskają na deregulacji? Czy naprawdę łatwiej będzie zostać strażakiem?

Radio Szczecin