W Bałtyku zanika "życie tlenowe", za to rozwijają się niebezpieczne dla zdrowia sinice - alarmują naukowcy. Eksperci dodają, że z Bałtykiem jest źle, a może być jeszcze gorzej. Powodem są zanieczyszczenia trafiające do rzek, a następnie do Morza Bałtyckiego. Ścieki bytowe, przemysłowe i a przede wszystkim rolnicze powodują, że najgłębsze części morza wypełnia masa organiczna, która powoli gnije. Czy rządy państw nadbałtyckich, w tym nasz, robią zbyt mało dla czystości morza? Czy za kilkanaście lat wypoczynek nad Bałtykiem będzie wypoczynkiem nad morzem bez życia i niebezpiecznym dla życia?

Radio Szczecin