25-latek nie żyje, a dwaj inni mężczyźni trafili do szpitala po uderzeniu pioruna w pobliżu Redkowa na Dolnym Śląsku. Wszyscy podczas burzy pracowali na polu. W Lublinie 53-letnia kobieta podeszła pod drzewo, aby schronić się przed burzą - ją także śmiertelnie poraził piorun. Pięcioro członków rodziny z Chemnitz w Saksonii trafiło do szpitala po tym, jak uderzył w nich piorun. W najcięższym stanie jest 9-letni chłopiec. Do tych wypadków doszło w ostatnich 4 tygodniach. Burz z wyładowaniami atmosferycznymi nie brakuje. Nawet dzisiaj przeszły po południu nad Pomorzem Zachodnim. Strażacy odnotowali kilkadziesiąt interwencji w ciągu dwóch godzin. Najwięcej wyjazdów było do powalonych drzew, zalanych ulic czy piwnic. Głównie w Policach, Goleniowie, Świnoujściu i Gryficach. Czy boimy się burz i piorunów?

Radio Szczecin