Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
W Radiu Szczecin serial audio na podstawie „Lalki” Bolesława Prusa
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Komendant powiedział również, że polscy strażacy zostaną na miejscu tak długo, jak będzie wymagała tego sytuacja. źródło: https://pixabay.com/2268729/domena publiczna
Komendant powiedział również, że polscy strażacy zostaną na miejscu tak długo, jak będzie wymagała tego sytuacja. źródło: https://pixabay.com/2268729/domena publiczna
Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej generał brygadier Leszek Suski mówił podczas konferencji, że Polska była przygotowana na wezwanie do działań w Szwecji.
- Wiedzieliśmy, że od końca czerwca takie pożary nawiedziły Szwecję. Byliśmy do tego przygotowani, w czwartek nasz rząd chciał zaproponować - w ramach pomocy bilateralnej - wyjazd takich grup. W piątek otrzymaliśmy zgłoszenie i wezwanie z Brukseli - relacjonował Leszek Suski.

Leszek Suski zaznaczył, że moduły straży pożarnej są zgłoszone do Unijnego Mechanizmu Ochrony Ludności i jeżeli zachodzi potrzeba, to działają w tego typu zdarzeniach.

- Sprzęt który wysłaliśmy jest nowoczesny i takim sprzętem dysponujemy od dłuższego czasu - mówił komendant główny. To nie jest sprzęt wybrany, taki sprzęt jest w każdej jednostce ratowniczo-gaśniczej - podkreślił Leszek Suski.

Komendant powiedział również, że polscy strażacy zostaną na miejscu tak długo, jak będzie wymagała tego sytuacja.

- Będziemy tam tak długo, jak długo będziemy potrzebni; przygotowaliśmy moduły na dwa tygodnie, taki jest standard. Jeżeli jednak będą to dwa miesiące, to będziemy pomagać przez dwa miesiące. I proszę się nie obawiać, że osłabi to nasze siły i środki w kraju - uspokoił komendant główny.

Leszek Suski podkreślił, że jednostki, które pojechały do Szwecji, stanowią tylko część sił, którymi dysponuje polska straż pożarna i nie ma obawy, że akcja będzie miała wpływ na działania straży w Polsce.

Do Szwecji pojechało 139 strażaków Państwowej Straży Pożarnej oraz 44 pojazdy, głównie gaśnicze. Akcję wstępnie zaplanowano na 2 tygodnie.
- Wiedzieliśmy, że od końca czerwca takie pożary nawiedziły Szwecję. Byliśmy do tego przygotowani, w czwartek nasz rząd chciał zaproponować - w ramach pomocy bilateralnej - wyjazd takich grup. W piątek otrzymaliśmy zgłoszenie i wezwanie z Brukseli - relac
- Będziemy tam tak długo, jak długo będziemy potrzebni; przygotowaliśmy moduły na dwa tygodnie, taki jest standard. Jeżeli jednak będą to dwa miesiące, to będziemy pomagać przez dwa miesiące. I proszę się nie obawiać, że osłabi to nasze siły i środki w kr

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty