Nie ma żadnych ustępstw z polskiej strony w sprawie tranzytu ukraińskiego zboża przez nasze terytorium - zapewnia minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski.
To reakcja na doniesienia medialne, według których Ukraina naciska na Polskę w sprawie umożliwienia transportu ukraińskich produktów z wykorzystaniem polskich portów.
Stefan Krajewski mówił podczas konferencji prasowej, że polski resort rolnictwa nie prowadzi żadnych rozmów ze stroną ukraińską w tej sprawie.
- Oczywiście Ukrainie zależy na tym, żeby to zboże wywieźć. Tu się nic nie zmienia. Obowiązuje zakaz wwozu do Polski produktów, co zostało dużo wcześniej ustalone. Tu zmian żadnych nie ma. Rozmowy z Ministerstwem Rolnictwa się nie toczą w tym temacie, ale zdanie ministerstwa nie uległo zmianie. Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Ministerstwo Infrastruktury prowadzi rozmowy. Zostały te ministerstwa wskazane, natomiast żadnych ustępstw ze strony polskiej w tej chwili nie ma - mówi Krajewski.
Wjazd ukraińskich produktów rolnych do Polski jest zablokowany na podstawie rozporządzenia ministra rozwoju i technologii z 15 września 2023 roku. Przepisy wprowadziły bezterminowe ograniczenia dotyczące przywozu wybranych towarów rolnych z Ukrainy. Jednocześnie dopuszczony jest ich tranzyt przez nasz kraj tak, żeby zboże jedynie przejeżdżało przez teren Polski i jechało do portów lub krajów sąsiednich.
Stefan Krajewski mówił podczas konferencji prasowej, że polski resort rolnictwa nie prowadzi żadnych rozmów ze stroną ukraińską w tej sprawie.
- Oczywiście Ukrainie zależy na tym, żeby to zboże wywieźć. Tu się nic nie zmienia. Obowiązuje zakaz wwozu do Polski produktów, co zostało dużo wcześniej ustalone. Tu zmian żadnych nie ma. Rozmowy z Ministerstwem Rolnictwa się nie toczą w tym temacie, ale zdanie ministerstwa nie uległo zmianie. Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Ministerstwo Infrastruktury prowadzi rozmowy. Zostały te ministerstwa wskazane, natomiast żadnych ustępstw ze strony polskiej w tej chwili nie ma - mówi Krajewski.
Wjazd ukraińskich produktów rolnych do Polski jest zablokowany na podstawie rozporządzenia ministra rozwoju i technologii z 15 września 2023 roku. Przepisy wprowadziły bezterminowe ograniczenia dotyczące przywozu wybranych towarów rolnych z Ukrainy. Jednocześnie dopuszczony jest ich tranzyt przez nasz kraj tak, żeby zboże jedynie przejeżdżało przez teren Polski i jechało do portów lub krajów sąsiednich.
Edycja tekstu: Michał Król
Dodaj komentarz 3 komentarze
przypominam, że obiecywaliście ujawnić tych, którzy zarobili na truciu nas "technicznym" zbożem z Ukrainy z czasów PiS!
Miliony ton wtedy zasypało Polskę. Czy ci, którzy wówczas zarobili mają nadal taką samą władzę nad rządem Tuska, jak wówczas nad rządem Morawieckiego, że ich nie ruszacie???
Przecież Ukraińcy złościli się,że nie braliśmy tego zboża. ty jesteś ich wielkim zwolennikiem. To jeszcze jesteś oburzony? Powinieneś być za wpłynięciem tego zboża do Polski i to w gigantycznych rozmiarach.
@ Jan Nowak-no widzisz Jasiu-trzy obelżywe komentarze i trzy nie puszczone przez Radio Szczecin. Znowu pewnie będziesz rugał bogu ducha winnych redaktorów,którzy są przyzwoici i nie puszczają różnego rodzaju wulgaryzmów. Radzę jeszcze raz ;spokornieć, pójść do Kościoła,wyciszyć się .To ci pomoże.Poczujesz się lepiej.

Radio Szczecin