PiS i Rozwój Plus porozumiały się co do miejsc na sali plenarnej oraz podziału sejmowych pomieszczeń. Poinformował o tym wiceszef Kancelarii Sejmu Jerzy Woźniak.
- W przypadku sali posiedzeń, posłowie nowego klubu, czyli Rozwój Plus, będą siedzieli od pierwszego rzędu do ostatniego, pomiędzy PiS-em, klubem PiS-u, a klubem Konfederacji. Natomiast w przypadku sal, które poszczególne kluby miały, podzieliły się w ten sposób, że nowy klub przechodzi do pomieszczeń w budynku U, a więc do budynku komisyjnego - mówi Woźniak.
Wiceminister dodał, że Rozwój Plus dostał też do dyspozycji dwa samochody służbowe. Z jednego z nich będzie korzystał przewodniczący klubu, drugie auto jest do dyspozycji parlamentarzystów. - Rozwój Plus dostanie też pieniądze z Kancelarii Sejmu na swoją działalność - dodał Jerzy Woźniak.
Po rozłamie klub Prawa i Sprawiedliwości liczy 146 posłów, a Rozwój Plus - 41.
Wiceminister dodał, że Rozwój Plus dostał też do dyspozycji dwa samochody służbowe. Z jednego z nich będzie korzystał przewodniczący klubu, drugie auto jest do dyspozycji parlamentarzystów. - Rozwój Plus dostanie też pieniądze z Kancelarii Sejmu na swoją działalność - dodał Jerzy Woźniak.
Po rozłamie klub Prawa i Sprawiedliwości liczy 146 posłów, a Rozwój Plus - 41.
Edycja tekstu: Michał Król
Dodaj komentarz 4 komentarze
@ Jan Nowak-oj ps Janie znowu nie przeszło. Radzę zmienić miejsce do komentowania.
marek cieszy się, że się mu udało zablokować wPiS obnażający jego brak kompetencji.
Brawo.
@ Jan Nowak- twój hejt jest coraz częściej usuwany przez redaktorów Radia Szczecin. W mediach publicznych nie ma miejsca na wulgaryzmy i obrażanie redaktorów. Powinno dać ci to do myślenia.
Zamiast rzetelnie wypełniać swoje obowiązki, poprawnie i ze starannością redagować teksty, za co mu płacą, to marek prowadzi prywatną wojenkę z nic nie znaczącym czytelnikiem popisując się niekompetencją i licznymi brakami wiedzy, co jest samo w sobie kompromitujące dla takiego stanowiska, a przy tym jest stronniczy i nieobiektywny, co jest niedopuszczalne w zawodach dziennikarskich. Do tego manipulacja i próby dyskredytowania interlokutora poprzez kreowanie fałszywych profili "na sąsiednim forum" oraz liczne osobiste na niego napaści w ramach osobistej vendetty... Że nie wspomnę o publicznym pochwalaniu przez niego działań wrogiej Polsce Rosji oraz dyskredytowaniu organów władzy państwowej.
TAK wygląda ów marek.
Pomyliły mu się role bojownika prorosyjskiego propagandzisty i "dziennikarza" publicznej rozgłośni radiowej.

Radio Szczecin