Miało być we wrześniu, być może będzie w październiku. Opóźnia się rozpoczęcie zasadniczych prac budowlanych Portu Polska.
Pierwszym zadaniem miało być palowanie pod budynek przyszłego terminala. Przyczyną opóźnień są sprawy proceduralne, bo inwestor został wezwany do uzupełnienia dokumentacji środowiskowej.
Jak mówi rzeczniczka Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego Luiza Jurgiel-Żyła, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska czeka na nowe dokumenty.
- RDOŚ wezwał inwestora do uzupełnienia raportu środowiskowego, dlatego czas na wydanie pozwolenia na budowę się wydłuża. Jednocześnie spółka ma już zgody na realizację prac wstępnych i przygotowawczych. Wydanie pozwolenia, które da inwestorowi podstawę do rozpoczęcia zasadniczych robót budowlanych, może być wydane dopiero po zakończeniu postępowania środowiskowego, potwierdzeniu kompletności dokumentacji oraz jej zgodności z wymaganiami RDOŚ - mówi Jurgiel-Żyła.
Problemem mogą być także finanse. Prezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR Adrian Furgalski zwraca uwagę, że dotychczas nie ma decyzji o przekazaniu części pieniędzy potrzebnych na inwestycję. Jego zdaniem otwarcie nowego lotniska może się przesunąć.
- Jest masa decyzji administracyjnych, wszędzie widzimy jest zastój, bo te urzędy są po prostu niewydolne. Jak minister finansów się zgodzi i będzie pełne dokapitalizowanie spółki w tym roku, to wobec planów to będzie w sumie - za tego rządu - 13 miliardów złotych Miało być 20. Pytanie jest więc o te siedem. Skoro jest niepotrzebne to znaczy, że nie ma w tej chwili na co je wydać, a więc jakieś opóźnienie musi występować - mówi Furgalski.
Według rządowych zapowiedzi budowa pierwszego etapu portu ma się zakończyć w 2032 roku. Lotnisko początkowo będzie mogło obsłużyć koło 44 milionów pasażerów rocznie.
Koszt całej inwestycji jest szacowany na 131 miliardów złotych.
Jak mówi rzeczniczka Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego Luiza Jurgiel-Żyła, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska czeka na nowe dokumenty.
- RDOŚ wezwał inwestora do uzupełnienia raportu środowiskowego, dlatego czas na wydanie pozwolenia na budowę się wydłuża. Jednocześnie spółka ma już zgody na realizację prac wstępnych i przygotowawczych. Wydanie pozwolenia, które da inwestorowi podstawę do rozpoczęcia zasadniczych robót budowlanych, może być wydane dopiero po zakończeniu postępowania środowiskowego, potwierdzeniu kompletności dokumentacji oraz jej zgodności z wymaganiami RDOŚ - mówi Jurgiel-Żyła.
Problemem mogą być także finanse. Prezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR Adrian Furgalski zwraca uwagę, że dotychczas nie ma decyzji o przekazaniu części pieniędzy potrzebnych na inwestycję. Jego zdaniem otwarcie nowego lotniska może się przesunąć.
- Jest masa decyzji administracyjnych, wszędzie widzimy jest zastój, bo te urzędy są po prostu niewydolne. Jak minister finansów się zgodzi i będzie pełne dokapitalizowanie spółki w tym roku, to wobec planów to będzie w sumie - za tego rządu - 13 miliardów złotych Miało być 20. Pytanie jest więc o te siedem. Skoro jest niepotrzebne to znaczy, że nie ma w tej chwili na co je wydać, a więc jakieś opóźnienie musi występować - mówi Furgalski.
Według rządowych zapowiedzi budowa pierwszego etapu portu ma się zakończyć w 2032 roku. Lotnisko początkowo będzie mogło obsłużyć koło 44 milionów pasażerów rocznie.
Koszt całej inwestycji jest szacowany na 131 miliardów złotych.

Radio Szczecin