Już 400 par przeszło odpowiednią procedurę i dokonało transkrypcji zagranicznych małżeństw jednopłciowych - poinformował w Krakowie wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Nowe rozporządzenie umożliwiające wpisanie zagranicznych aktów małżeństw osób samej płci do polskich ksiąg stanu cywilnego obowiązuje od 23 sierpnia. Jest to realizacja wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Wicepremier Krzysztof Gawkowski zaznaczył, że to symboliczny moment.
- Mamy 400 par, 800 osób. Czy cokolwiek złego się stało? Niech ta szaleńcza prawica pomyśli, czy ktokolwiek z tych 800 osób zaangażowanych, kochających się i niosących sobie radość zrobił coś nadzwyczajnego, że dzisiaj powinniśmy im to prawo odbierać? Cieszmy się ich szczęściem. Wierzę, że kolejne dziesiątki, setki za kilka tygodni - powiedział minister.
Dzięki transkrypcji, osobom tworzącym takie związki mają przysługiwać takie same prawa jak małżeństwom dwupłciowym zawartym w Polsce. Rozporządzenie wprowadziło trzy różne formy dokumentów uzależnione od tego, kto zawarł związek małżeński: kobieta i mężczyzna, kobieta i kobieta lub mężczyzna i mężczyzna. Opracowanie regulacji było konieczne po orzeczeniu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Niektóre samorządy zapowiedziały, że nie będą stosować się do nowych przepisów. Należy do nich między innymi Zakopane - uznając, że przyjęcie takich rozwiązań jest sprzeczne z konstytucją.
Wicepremier Krzysztof Gawkowski zaznaczył, że to symboliczny moment.
- Mamy 400 par, 800 osób. Czy cokolwiek złego się stało? Niech ta szaleńcza prawica pomyśli, czy ktokolwiek z tych 800 osób zaangażowanych, kochających się i niosących sobie radość zrobił coś nadzwyczajnego, że dzisiaj powinniśmy im to prawo odbierać? Cieszmy się ich szczęściem. Wierzę, że kolejne dziesiątki, setki za kilka tygodni - powiedział minister.
Dzięki transkrypcji, osobom tworzącym takie związki mają przysługiwać takie same prawa jak małżeństwom dwupłciowym zawartym w Polsce. Rozporządzenie wprowadziło trzy różne formy dokumentów uzależnione od tego, kto zawarł związek małżeński: kobieta i mężczyzna, kobieta i kobieta lub mężczyzna i mężczyzna. Opracowanie regulacji było konieczne po orzeczeniu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Niektóre samorządy zapowiedziały, że nie będą stosować się do nowych przepisów. Należy do nich między innymi Zakopane - uznając, że przyjęcie takich rozwiązań jest sprzeczne z konstytucją.

Radio Szczecin