Pożar samochodu na autostradzie A2 pod Zgierzem w województwie łódzkim. W płonącym aucie i w jego pobliżu - nikogo nie było.
Podróżujących nim trzech mężczyzn znaleziono, gdy szli pasem awaryjnym dwa kilometry od miejsca zdarzenia.
- Wszyscy byli nietrzeźwi - poinformowała komisarz Agnieszka Jachimek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. - Badanie wykazało, że dwóch z nich w wieku 24 i 20 lat miało w organizmie około promila alkoholu. U 29-latka alkomat wskazał 0,24 promila alkoholu.
Według wstępnych ustaleń, przyczyną pożaru mógł być samozapłon. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja. Samochód spłonął doszczętnie. Na A2 mogą być utrudnienia w ruchu.
- Wszyscy byli nietrzeźwi - poinformowała komisarz Agnieszka Jachimek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. - Badanie wykazało, że dwóch z nich w wieku 24 i 20 lat miało w organizmie około promila alkoholu. U 29-latka alkomat wskazał 0,24 promila alkoholu.
Według wstępnych ustaleń, przyczyną pożaru mógł być samozapłon. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja. Samochód spłonął doszczętnie. Na A2 mogą być utrudnienia w ruchu.

Radio Szczecin