Niemiecka policja skonfiskowała około 33 tys. nośników, w tym płyt CD, winylowych i kaset, z nazistowską muzyką – poinformowały w piątek władze landu Meklemburgia-Pomorze Przednie. Przeszukania przeprowadzono również za granicą, w tym w Polsce.
Ponad 20 tys. nośników z nazistowską muzyką znaleziono podczas środowych przeszukań w mieszkaniach czterech głównych podejrzanych – poinformowały w komunikacie prokuratura i policja w położonym na północy Niemiec kraju związkowym Meklemburgia-Pomorze Przednie. Przeszukania przeprowadzono także w miejscach związanych z ośmioma innymi podejrzanymi.
W ramach operacji zabezpieczono również około 130 nośników danych, w tym dyski twarde i telefony komórkowe, a także ok. 2 mln euro. Przy czterech głównych podejrzanych, w wieku od 43 do 55 lat, znaleziono około 11 tys. euro w gotówce.
Operacja dotyczyła muzyki, którą śledczy nazwali „narodowosocjalistyczną, antysemicką, rasistowską i odczłowieczającą”.
Niemieckie służby poinformowały, że przeszukano również miejsca produkcji materiałów w Estonii, Włoszech, Polsce i Czechach.
Samo posiadanie nagrań z motywami nazistowskimi nie jest w Niemczech co do zasady karalne. Karalne jest natomiast rozpowszechnianie określonych materiałów propagandowych organizacji niezgodnych z konstytucją oraz ich przechowywanie w celu dalszego rozpowszechniania. Dotyczy to też treści neonazistowskich.
Odpowiedzialność karna może również powstać w przypadku publicznego odtwarzania utworów zawierających nazistowskie symbole czy zakazane hasła lub wygłaszania treści podżegających do nienawiści, nawołujących do przemocy bądź naruszających godność określonych grup. Prawo przewiduje wyjątki m.in. dla sztuki, nauczania oraz badań.
W ramach operacji zabezpieczono również około 130 nośników danych, w tym dyski twarde i telefony komórkowe, a także ok. 2 mln euro. Przy czterech głównych podejrzanych, w wieku od 43 do 55 lat, znaleziono około 11 tys. euro w gotówce.
Operacja dotyczyła muzyki, którą śledczy nazwali „narodowosocjalistyczną, antysemicką, rasistowską i odczłowieczającą”.
Niemieckie służby poinformowały, że przeszukano również miejsca produkcji materiałów w Estonii, Włoszech, Polsce i Czechach.
Samo posiadanie nagrań z motywami nazistowskimi nie jest w Niemczech co do zasady karalne. Karalne jest natomiast rozpowszechnianie określonych materiałów propagandowych organizacji niezgodnych z konstytucją oraz ich przechowywanie w celu dalszego rozpowszechniania. Dotyczy to też treści neonazistowskich.
Odpowiedzialność karna może również powstać w przypadku publicznego odtwarzania utworów zawierających nazistowskie symbole czy zakazane hasła lub wygłaszania treści podżegających do nienawiści, nawołujących do przemocy bądź naruszających godność określonych grup. Prawo przewiduje wyjątki m.in. dla sztuki, nauczania oraz badań.

Radio Szczecin