Prawo i Sprawiedliwość składa wniosek o wotum nieufności wobec ministra finansów i gospodarki. Zdaniem polityków tej partii, na fatalną ocenę Andrzeja Domańskiego składają się między innymi zły stan finansów publicznych, budżet na przyszły rok i kryzys na wszystkich możliwych płaszczyznach.
Koalicja rządząca jest zaskoczona tymi zapowiedziami. I jak mówi, ministra nawet w czasie debaty nie trzeba będzie bronić, bo broni się sam swoimi decyzjami:
Prawo i Sprawiedliwość uważa, że ministrowi finansów należy się czerwona kartka, między innymi za budżet na przyszły rok - tak mówił Przemysław Czarnek.
- Składamy dzisiaj wniosek o wotum nieufności. Wiemy, że ten rząd go obroni, ale chcemy wykazać skrajną niekompetencję i brak odpowiedzialności za decyzje w sprawie gospodarki - powiedział Czarnek.
Andrzej Szejna z Lewicy przyznaje, opozycja ma prawo składać takie wnioski. Zaskoczony jest jednak tym, że PiS na celownik wziął Andrzeja Domańskiego.
- Który wspólnie z ministrem obrony narodowej pozyskał dla Polski dodatkowe 200 miliardów z Unii Europejskiej, który pozyskał dodatkowe środki na finansowanie Tarczy Wschód - poinformował Szejna.
Marcin Chorała powiedział, że Klub Rozwój Plus decyzji w tej sprawie jeszcze nie podjął.
- Jeszcze jako klub nie mieliśmy okazji się zebrać i podjąć taką decyzję, a to zawsze klub decyduje, ale źle oceniamy pana minister Domańskiego, więc z wszelkim prawdopodobieństwem poprzemy - mówił Chorała.
Politycy koalicji rządowej czekają na debatę w sprawie wotum nieufności, bo jak mówią, przypomną, jak w czasie ośmiu lat rządów Zjednoczona Prawica zadłużała budżet państwa bez opamiętania.
Prawo i Sprawiedliwość uważa, że ministrowi finansów należy się czerwona kartka, między innymi za budżet na przyszły rok - tak mówił Przemysław Czarnek.
- Składamy dzisiaj wniosek o wotum nieufności. Wiemy, że ten rząd go obroni, ale chcemy wykazać skrajną niekompetencję i brak odpowiedzialności za decyzje w sprawie gospodarki - powiedział Czarnek.
Andrzej Szejna z Lewicy przyznaje, opozycja ma prawo składać takie wnioski. Zaskoczony jest jednak tym, że PiS na celownik wziął Andrzeja Domańskiego.
- Który wspólnie z ministrem obrony narodowej pozyskał dla Polski dodatkowe 200 miliardów z Unii Europejskiej, który pozyskał dodatkowe środki na finansowanie Tarczy Wschód - poinformował Szejna.
Marcin Chorała powiedział, że Klub Rozwój Plus decyzji w tej sprawie jeszcze nie podjął.
- Jeszcze jako klub nie mieliśmy okazji się zebrać i podjąć taką decyzję, a to zawsze klub decyduje, ale źle oceniamy pana minister Domańskiego, więc z wszelkim prawdopodobieństwem poprzemy - mówił Chorała.
Politycy koalicji rządowej czekają na debatę w sprawie wotum nieufności, bo jak mówią, przypomną, jak w czasie ośmiu lat rządów Zjednoczona Prawica zadłużała budżet państwa bez opamiętania.

Radio Szczecin