Były szef niemieckiego wywiadu zatrzymany pod zarzutem szpiegostwa. Według prokuratury, August Hanning pozostawał w stałym kontakcie z przedstawicielem służb innego państwa i regularnie przekazywał mu ustalenia niemieckiego wywiadu.
August Hanning kierował BND, czyli wywiadem do 2005 roku. Ówczesny szef jego biura Manfred D. razem z nim pracował przez kolejne cztery lata w MSW. Potem Hanning zajął się działalnością doradczą, a były podwładny wrócił do pracy w centrali BND. I to właśnie on pozyskiwał tajne informacje i dostarczał je byłem szefowi wywiadu.
Manfred D. również jest zatrzymany. Usłyszał zarzut pomocnictwa w usiłowaniu zdrady stanu i szpiegostwa na szkodę Niemiec.
August Hanning dzięki wspólnikowi miał uzyskać dostęp do dwóch tysięcy wewnętrznych dokumentów BND. Zawarte w nich informacje przekazywał agentowi obcego wywiadu. Według prokuratury przynajmniej raz przygotował dla innego państwa raport analityczny.
Mężczyźni mieli szpiegować od 16 lat. Na trop tej współpracy śledczy wpadli w ubiegłym roku przy okazji innego międzynarodowego śledztwa. Równolegle z wtorkowymi zatrzymaniami prowadzone są przeszukania w Bawarii, Nadrenii Północnej Westfalii i Berlinie.
Manfred D. również jest zatrzymany. Usłyszał zarzut pomocnictwa w usiłowaniu zdrady stanu i szpiegostwa na szkodę Niemiec.
August Hanning dzięki wspólnikowi miał uzyskać dostęp do dwóch tysięcy wewnętrznych dokumentów BND. Zawarte w nich informacje przekazywał agentowi obcego wywiadu. Według prokuratury przynajmniej raz przygotował dla innego państwa raport analityczny.
Mężczyźni mieli szpiegować od 16 lat. Na trop tej współpracy śledczy wpadli w ubiegłym roku przy okazji innego międzynarodowego śledztwa. Równolegle z wtorkowymi zatrzymaniami prowadzone są przeszukania w Bawarii, Nadrenii Północnej Westfalii i Berlinie.

Radio Szczecin