W środę sąd decyduje czy 66-latek z Wrocławia, który planował zamach na premiera i wicepremiera, trafi do aresztu.
- Mężczyzna czynił ustalenia przez internet i nawoływał do nienawiści do obalenia konstytucyjnych organów, ale także czynił przez internet ustalenia odnośnie dokonywania innych przestępstw. Między innymi obalenia rządu, zabójstwa członków Rady Ministrów - mówi Korneluk.
Dariusz Korneluk dodał, że zatrzymany nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Podczas przeszukania jego mieszkania we Wrocławiu znaleziono między innymi kusze i inne przedmioty, które mogłyby być użyte w ewentualnym zamachu.

Radio Szczecin
