Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji apeluje o spokój w związku z protestem przed Trybunałem Konstytucyjnym. Na manifestację swoich sympatyków wzywają politycy Prawa i Sprawiedliwości. Podczas trwających od kilku dni protestów doszło między innymi do ataku na policjantkę.
Marcin Kierwiński, minister spraw wewnętrznych i administracji, zaapelował, aby nie eskalować konfliktu. Przypomniał także, że policjanci na miejscu pilnują bezpieczeństwa zgromadzonych, ale również nagrywają wszystkie przypadki łamania prawa.
- Każda osoba, która dopuszcza się przemocy wobec funkcjonariuszy policji, prędzej czy później trafi pod sąd - poinformował Kierwiński.
Obywatele mają prawo demonstrować - zaznaczył Czesław Mroczek, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.
- Ale nie będzie żadnego przyzwolenia i nie będzie zgody na okupację budynków i terenu instytucji publicznych - dodał Mroczek.
Po ostatnich protestach policja skieruje zawiadomienia do prokuratury m.in. w związku z obrażaniem w trakcie relacji policjantów przez dziennikarzy i prezesa telewizji Republika.
- Każda osoba, która dopuszcza się przemocy wobec funkcjonariuszy policji, prędzej czy później trafi pod sąd - poinformował Kierwiński.
Obywatele mają prawo demonstrować - zaznaczył Czesław Mroczek, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.
- Ale nie będzie żadnego przyzwolenia i nie będzie zgody na okupację budynków i terenu instytucji publicznych - dodał Mroczek.
Po ostatnich protestach policja skieruje zawiadomienia do prokuratury m.in. w związku z obrażaniem w trakcie relacji policjantów przez dziennikarzy i prezesa telewizji Republika.

Radio Szczecin