Zakończyła się akcja przy ulicy Kolejowej we Wrocławiu. Saperzy zabrali 250-kilogramową bombę lotniczą i przewożą ją na poligon w Świętoszowie. Mieszkańcy mogą już wracać do domów.
Przed rozpoczęciem działań około trzech tysięcy osób musiało opuścić swoje mieszkania i miejsca pracy. Dla ewakuowanych miasto przygotowało punkt w Narodowym Forum Muzyki - mówi Bartłomiej Bajak, dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego.
- Podczas tej ewakuacji z miejsca, które zapewniliśmy dla mieszkańców w Narodowym Forum Muzyki, skorzystało 120 osób. Niektórym osobom była potrzebna pomoc w tej ewakuacji. W tej chwili również jest im zapewniana pomoc w powrocie do swoich domów - informuje Bajak.
Operację w centrum zabezpieczała policja, która po zakończeniu pracy saperów zaczęła zdejmować blokady - mówi Anna Nicer z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
- Już po godzinie 11 funkcjonariusze opuścili swoje posterunki. Został ruch kołowy pierwszy udrożniony - dodaje Nicer.
W czasie tej akcji służby dostały też zgłoszenie o drugim niewybuchu. Tym razem przy ulicy Słubickiej, znaleziono tam mniejszy pocisk, a ze szkoły ewakuowano około 500 osób. Drugi patrol saperski ma zająć się nim jeszcze we wtorek.
- Podczas tej ewakuacji z miejsca, które zapewniliśmy dla mieszkańców w Narodowym Forum Muzyki, skorzystało 120 osób. Niektórym osobom była potrzebna pomoc w tej ewakuacji. W tej chwili również jest im zapewniana pomoc w powrocie do swoich domów - informuje Bajak.
Operację w centrum zabezpieczała policja, która po zakończeniu pracy saperów zaczęła zdejmować blokady - mówi Anna Nicer z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
- Już po godzinie 11 funkcjonariusze opuścili swoje posterunki. Został ruch kołowy pierwszy udrożniony - dodaje Nicer.
W czasie tej akcji służby dostały też zgłoszenie o drugim niewybuchu. Tym razem przy ulicy Słubickiej, znaleziono tam mniejszy pocisk, a ze szkoły ewakuowano około 500 osób. Drugi patrol saperski ma zająć się nim jeszcze we wtorek.

Radio Szczecin