Pomysł odpowiada na potrzeby, ale będzie trudny do zrealizowania - tak dyrektorzy szkół komentują propozycję Instytutu Badań Edukacyjnych, by w liceach uczniowie wybierali profil w drugiej klasie.
Pierwsza klasa byłaby tak zwanym rokiem bazowym, gdzie wszyscy uczyliby się przedmiotów w takim samie wymiarze. Pomysł miałby wejść w życie od września 2027.
Zbliżony do roku bazowego system od początku istnienia szkoły obowiązuje w jednym z najlepszych liceów w kraju – warszawskim Witkacym. Dyrektorka Agnieszka Ciesielska przekonuje, że to przyciąga wielu chętnych.
- To właśnie pokazuje tę potrzebę. Jeśli damy młodemu człowiekowi czas na wybór ścieżki życiowej - mówi Ciesielska.
Dyrektorka innego czołowego warszawskiego liceum im. Reja Małgorzata Wojtysiak uważa, że sam pomysł roku bazowego jest dobry, ale zbyt trudny do wprowadzenia.
- System jest klasowy i dzisiaj wymagałoby to rzeczywiście zupełnego przebudowania języka polskiego, matematyki i wielu innych przedmiotów naucza się w całej grupie klasowej - mówi Wojtysiak.
Ostateczną decyzję w sprawie zmian podejmie Ministerstwo Edukacji Narodowej.
Zbliżony do roku bazowego system od początku istnienia szkoły obowiązuje w jednym z najlepszych liceów w kraju – warszawskim Witkacym. Dyrektorka Agnieszka Ciesielska przekonuje, że to przyciąga wielu chętnych.
- To właśnie pokazuje tę potrzebę. Jeśli damy młodemu człowiekowi czas na wybór ścieżki życiowej - mówi Ciesielska.
Dyrektorka innego czołowego warszawskiego liceum im. Reja Małgorzata Wojtysiak uważa, że sam pomysł roku bazowego jest dobry, ale zbyt trudny do wprowadzenia.
- System jest klasowy i dzisiaj wymagałoby to rzeczywiście zupełnego przebudowania języka polskiego, matematyki i wielu innych przedmiotów naucza się w całej grupie klasowej - mówi Wojtysiak.
Ostateczną decyzję w sprawie zmian podejmie Ministerstwo Edukacji Narodowej.

Radio Szczecin