Z kolejnych stolic napływają propozycje wsparcia dla Hiszpanii po katastrofie kolejowej w prowincji Toledo. Wczoraj rano pociąg dużych prędkości uderzył w tył składu stojącego na torach.
Co najmniej 68 osób zginęło, a wiele innych zostało rannych. Pomoc zaoferowała m.in. Portugalia. Przyczyną katastrofy mógł być błąd dyżurnego ruchu.
Premier Portugalii Luis Montenegro poinformował, że Portugalii deklaruje, że może wysłać na miejsce kolejarzy, ratowników obrony cywilnej i psychologów. Lizbona jest gotowa pomóc na wielu polach.
- Niezależnie od tego, czy chodzi o techników kolejowych do oceny sytuacji i przywracania funkcjonowania sieci kolejowej w Hiszpanii, czy o zaangażowanie na poziomie ochrony cywilnej, czy też o interwencje ze strony zespołów pomocy społecznej oferujących opiekę psychologiczną - powiedział Montenegro.
To najtragiczniejsza katastrofa kolejowa w Hiszpanii od 2013 roku i druga w tym roku na liniach dużych prędkości. Od dziś do soboty w Hiszpanii obowiązuje żałoba narodowa. Piotr Durys, Polskie Radio.
Premier Portugalii Luis Montenegro poinformował, że Portugalii deklaruje, że może wysłać na miejsce kolejarzy, ratowników obrony cywilnej i psychologów. Lizbona jest gotowa pomóc na wielu polach.
- Niezależnie od tego, czy chodzi o techników kolejowych do oceny sytuacji i przywracania funkcjonowania sieci kolejowej w Hiszpanii, czy o zaangażowanie na poziomie ochrony cywilnej, czy też o interwencje ze strony zespołów pomocy społecznej oferujących opiekę psychologiczną - powiedział Montenegro.
To najtragiczniejsza katastrofa kolejowa w Hiszpanii od 2013 roku i druga w tym roku na liniach dużych prędkości. Od dziś do soboty w Hiszpanii obowiązuje żałoba narodowa. Piotr Durys, Polskie Radio.

Radio Szczecin