Są pierwsze zarzuty dla uczestników piątkowych zamieszek w Warszawie. Do Sądu Rejonowego Warszawa-Śródmieście trafiło pierwszych 40 wniosków policji o ukaranie w trybie przyspieszonym - powiedział IAR rzecznik Sądu Okręgowego w Warszawie Wojciech Małek.
Wszystkie wnioski dotyczą zatrzymanych cudzoziemców i prawdopodobnie jeszcze dziś będą rozpoznawane przez sąd. Zarzuty dotyczą wykroczeń, naruszenia porządku.
Wojciech Małek powiedział , że sprawy będą rozpatrywane jak najszybciej, ale sędziowie muszą brać pod uwagę wszystkich uczestników postępowania czyli także świadków i tłumaczy, a tych sędziowie nie będą chcieli angażować do późnych godzin nocnych. Rzecznik podkreślał jednak, że ma nadzieję iż wnioski które wpłynęły dziś , zostaną rozpatrzone, bo jutro - według jego informacji - ma wpłynąc dalszych 70 wniosków.
Oskarżycielem w tych sprawach jest policja. Wojciech Małek dodał, że są informacje, iż innej grupie osób mają zostać postawione poważniejsze zarzuty - popełnienia przestępstwa czynnej napaści na funkcjonariusza policji. Być może będą wnioski o tymczasowe aresztowanie.
Wcześniej rzeczniczka ministerstwa sprawiedliwości Joanna Dębek mówiła IAR, że w Warszawie gotowych jest 60 sal do sądzenia sprawców zamieszek a w gotowości do pracy jest ponad 30 - stu sędziów. Jak powiedziała rzeczniczka , przygotowania rozpoczęły się już w piątek, a w piątkowy wieczór, większość zatrzymanych była sprawdzana czy są pod wpływem alkoholu.
W stosunku do zatrzymanych zostanie zastosowany tryb przyspieszony - zaznaczyła rzeczniczka. Dodała jednak , że postępowanie w trybie przyspieszonym trwa 48 godzin, a tzw "tryb 24-godzinny" jest wyrażeniem stosowanym przez media.
Rzeczniczka powiedziała, że w przypadku postawienia przed sądem obcokrajowców, będą miały zastosowanie odpowiednie umowy, których sygnatariuszem jest Polska. Ze względu na członkostwo Polski w UE mogą mieć zastosowanie umowy o wykonaniu kary. Ta może być odbywana w innym kraju członkowskim UE.
Wojciech Małek powiedział , że sprawy będą rozpatrywane jak najszybciej, ale sędziowie muszą brać pod uwagę wszystkich uczestników postępowania czyli także świadków i tłumaczy, a tych sędziowie nie będą chcieli angażować do późnych godzin nocnych. Rzecznik podkreślał jednak, że ma nadzieję iż wnioski które wpłynęły dziś , zostaną rozpatrzone, bo jutro - według jego informacji - ma wpłynąc dalszych 70 wniosków.
Oskarżycielem w tych sprawach jest policja. Wojciech Małek dodał, że są informacje, iż innej grupie osób mają zostać postawione poważniejsze zarzuty - popełnienia przestępstwa czynnej napaści na funkcjonariusza policji. Być może będą wnioski o tymczasowe aresztowanie.
Wcześniej rzeczniczka ministerstwa sprawiedliwości Joanna Dębek mówiła IAR, że w Warszawie gotowych jest 60 sal do sądzenia sprawców zamieszek a w gotowości do pracy jest ponad 30 - stu sędziów. Jak powiedziała rzeczniczka , przygotowania rozpoczęły się już w piątek, a w piątkowy wieczór, większość zatrzymanych była sprawdzana czy są pod wpływem alkoholu.
W stosunku do zatrzymanych zostanie zastosowany tryb przyspieszony - zaznaczyła rzeczniczka. Dodała jednak , że postępowanie w trybie przyspieszonym trwa 48 godzin, a tzw "tryb 24-godzinny" jest wyrażeniem stosowanym przez media.
Rzeczniczka powiedziała, że w przypadku postawienia przed sądem obcokrajowców, będą miały zastosowanie odpowiednie umowy, których sygnatariuszem jest Polska. Ze względu na członkostwo Polski w UE mogą mieć zastosowanie umowy o wykonaniu kary. Ta może być odbywana w innym kraju członkowskim UE.

Radio Szczecin