Premier ogłosił skład nowego rządu. Jego zaprzysiężenie ma się odbyć jutro.
Nazwiska ogłoszone przez Donalda Tuska pokrywały się ze spekulacjami medialnymi. Ministrem spraw zagranicznych nadal będzie Radosław Sikorski, ministrem finansów Jan Vincent Rostowski. Ministerstwem obrony pokieruje Tomasz Siemoniak. Jedynym wicepremierem i ministrem gospodarki w nowym rządzie pozostanie Waldemar Pawlak, jednak sprawy energetyki, którymi do tej pory także się zajmował, trafią do Ministerstwa Środowiska. Na jego czele stanie Marcin Korolec. Premier powiedział, że jest on wystarczająco kompetentny, by zajął się tą dziedziną.
Ministrem Spraw Wewnętrznych będzie Jacek Cichocki. Będzie on równocześnie nadzorował służby specjalne. Z MSW zostanie wyłączony pion administracji. Trafi on do nowego resortu - Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji. Premier Donald Tusk powiedział, że w dziedzinie administracji głównym zadaniem ministra Boniego będzie znalezienie oszczędności. Pierwszym zadaniem ministra będzie przejrzenie wydatków administracji publicznej. W opinii premiera, nie wszystkie mają uzasadnienie. Ponadto minister Boni zajmie się cyfryzacją. Zdaniem premiera, wcześniej zajmowało się nią kilka resortów, a skierowanie tego wątku do jednego ministerstwa ma - zdaniem premiera - przyspieszyć ten proces i zracjonalizować wydatki na ten cel.
Łączność, telekomunikacja i poczta również trafią do resortu Michała Boniego. Do tej pory były one w Ministerstwie Infrastruktury, które, pozbawione tych elementów, zmieniło teraz nazwę na Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. Na jego czele stanie Sławomir Nowak. Premier mówił, że głównym jego zadaniem będzie uzdrowienie sytuacji na kolei. Szef rządu wyraził przekonanie, że jako minister Nowak poradzi sobie z tym problemem.
Premier chce, by Paweł Graś pozostał rzecznikiem rządu. Z samym zainteresowanym ma o tym jeszcze rozmawiać. Szefem gabinetu politycznego premiera został Łukasz Broniewski. Kancelarią Premiera - tak jak poprzednio - pokieruje Tomasz Arabski, który będzie też na czele Komitetu Stałego Rady Ministrów. Szef rządu ogłosił też rezygnację ze stanowiska pełnomocnika rządu do spraw walki z korupcją. W jego opinii, zadania tego pełnomocnika w wystarczającym stopniu wypełnia Centralne Biuro Antykorupcyjne. Pełnomocnikiem rządu do spraw równego uprawnienia będzie Agnieszka Kozłowska-Rajewicz. Premier ma niebawem rozstrzygnąć, czy zadania realizowane dotąd przez Bartosza Arłukowicza, zajmującego się walką z wykluczeniem społecznym, trafią do Ministerstwa Pracy, czy jak do tej pory pozostaną w Kancelarii Premiera.
Jedną z największych kontrowersji nowego rządu była kandydatura Jarosława Gowina na ministra sprawiedliwości. Premier bronił tego polityka. Jak podkreślał, to że jest on spoza korporacji prawniczej, to wyłącznie atut. Donald Tusk powiedział, że zadaniem ministra będzie pomoc w "deregulacji" w wymiarze sprawiedliwości. Chodzi o likwidację blokad, które utrudniają funkcjonowanie gospodarce. Zdaniem szefa rządu, zdolny do tego będzie tylko ktoś spoza korporacji. Premier chwalił też Krzysztofa Kwiatkowskiego i zapewniał, że brak tego polityka w rządzie nie wynika z krytycznej oceny jego działalności. W jego opinii, były minister to jeden z najzdolniejszych polityków PO, a niepowołanie go na ministra ma pomóc jego karierze publicznej.
Joanna Mucha zostanie ministrem sportu. Premier zapewniał, że nie proponował jej innych resortów. Dziennikarzy zapewniał, że dopiero wczoraj rozmawiał z nią po raz pierwszy i zaproponował jej ten resort. Jego zdaniem, jest ona przygotowana do pełnienia różnych funkcji politycznych, ma też doświadczenia ze sportem.
Nowym ministrem obrony zostanie Tomasz Siemoniak, Ministerstwem Zdrowia pokieruje Bartosz Arłukowicz. Na czele Ministerstwa Rolnictwa stanie Marek Sawicki, a ministrem skarbu zostanie Mikołaj Budzanowski. Ministrem pracy w nowym gabinecie będzie Władysław Kosiniak-Kamysz, a ministrem rozwoju regionalnego - Elżbieta Bieńkowska. Ministerstwem Edukacji Narodowej pokieruje Krystyna Szumilas, a ministrem nauki i szkolnictwa wyższego - Barbara Kudrycka. Ministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego będzie Bogdan Zdrojewski.
Donald Tusk uważa, że nowy rząd będzie miał trudniej niż ten z poprzedniej kadencji Sejmu. Jak podkreślił, Polskę czekają wyzwania związane z kryzysem gospodarczym. Szef rządu mówił, że w rządzie są osoby, które chcą zmierzyć się z wyzwaniami. Premier nie wykluczył zmian personalnych jeśli ktoś z ministrów nie sprawdzi się.
Donald Tusk powiedział, że jego nowy rząd jest najmłodszym w historii, a on sam jest jednym z najstarszych członków gabinetu. Zapowiedział też, że będzie dążył, by coraz większą rolę w kolejnych gabinetach pełniły kobiety. W rządzie Donalda Tuska objęły one cztery ministerstwa, czyli - jak mówił premier Tusk - mniej niż by chciał. Spośród 20 członków Rady Ministrów sześciu jest bezpartyjnych.
Ministrem Spraw Wewnętrznych będzie Jacek Cichocki. Będzie on równocześnie nadzorował służby specjalne. Z MSW zostanie wyłączony pion administracji. Trafi on do nowego resortu - Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji. Premier Donald Tusk powiedział, że w dziedzinie administracji głównym zadaniem ministra Boniego będzie znalezienie oszczędności. Pierwszym zadaniem ministra będzie przejrzenie wydatków administracji publicznej. W opinii premiera, nie wszystkie mają uzasadnienie. Ponadto minister Boni zajmie się cyfryzacją. Zdaniem premiera, wcześniej zajmowało się nią kilka resortów, a skierowanie tego wątku do jednego ministerstwa ma - zdaniem premiera - przyspieszyć ten proces i zracjonalizować wydatki na ten cel.
Łączność, telekomunikacja i poczta również trafią do resortu Michała Boniego. Do tej pory były one w Ministerstwie Infrastruktury, które, pozbawione tych elementów, zmieniło teraz nazwę na Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. Na jego czele stanie Sławomir Nowak. Premier mówił, że głównym jego zadaniem będzie uzdrowienie sytuacji na kolei. Szef rządu wyraził przekonanie, że jako minister Nowak poradzi sobie z tym problemem.
Premier chce, by Paweł Graś pozostał rzecznikiem rządu. Z samym zainteresowanym ma o tym jeszcze rozmawiać. Szefem gabinetu politycznego premiera został Łukasz Broniewski. Kancelarią Premiera - tak jak poprzednio - pokieruje Tomasz Arabski, który będzie też na czele Komitetu Stałego Rady Ministrów. Szef rządu ogłosił też rezygnację ze stanowiska pełnomocnika rządu do spraw walki z korupcją. W jego opinii, zadania tego pełnomocnika w wystarczającym stopniu wypełnia Centralne Biuro Antykorupcyjne. Pełnomocnikiem rządu do spraw równego uprawnienia będzie Agnieszka Kozłowska-Rajewicz. Premier ma niebawem rozstrzygnąć, czy zadania realizowane dotąd przez Bartosza Arłukowicza, zajmującego się walką z wykluczeniem społecznym, trafią do Ministerstwa Pracy, czy jak do tej pory pozostaną w Kancelarii Premiera.
Jedną z największych kontrowersji nowego rządu była kandydatura Jarosława Gowina na ministra sprawiedliwości. Premier bronił tego polityka. Jak podkreślał, to że jest on spoza korporacji prawniczej, to wyłącznie atut. Donald Tusk powiedział, że zadaniem ministra będzie pomoc w "deregulacji" w wymiarze sprawiedliwości. Chodzi o likwidację blokad, które utrudniają funkcjonowanie gospodarce. Zdaniem szefa rządu, zdolny do tego będzie tylko ktoś spoza korporacji. Premier chwalił też Krzysztofa Kwiatkowskiego i zapewniał, że brak tego polityka w rządzie nie wynika z krytycznej oceny jego działalności. W jego opinii, były minister to jeden z najzdolniejszych polityków PO, a niepowołanie go na ministra ma pomóc jego karierze publicznej.
Joanna Mucha zostanie ministrem sportu. Premier zapewniał, że nie proponował jej innych resortów. Dziennikarzy zapewniał, że dopiero wczoraj rozmawiał z nią po raz pierwszy i zaproponował jej ten resort. Jego zdaniem, jest ona przygotowana do pełnienia różnych funkcji politycznych, ma też doświadczenia ze sportem.
Nowym ministrem obrony zostanie Tomasz Siemoniak, Ministerstwem Zdrowia pokieruje Bartosz Arłukowicz. Na czele Ministerstwa Rolnictwa stanie Marek Sawicki, a ministrem skarbu zostanie Mikołaj Budzanowski. Ministrem pracy w nowym gabinecie będzie Władysław Kosiniak-Kamysz, a ministrem rozwoju regionalnego - Elżbieta Bieńkowska. Ministerstwem Edukacji Narodowej pokieruje Krystyna Szumilas, a ministrem nauki i szkolnictwa wyższego - Barbara Kudrycka. Ministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego będzie Bogdan Zdrojewski.
Donald Tusk uważa, że nowy rząd będzie miał trudniej niż ten z poprzedniej kadencji Sejmu. Jak podkreślił, Polskę czekają wyzwania związane z kryzysem gospodarczym. Szef rządu mówił, że w rządzie są osoby, które chcą zmierzyć się z wyzwaniami. Premier nie wykluczył zmian personalnych jeśli ktoś z ministrów nie sprawdzi się.
Donald Tusk powiedział, że jego nowy rząd jest najmłodszym w historii, a on sam jest jednym z najstarszych członków gabinetu. Zapowiedział też, że będzie dążył, by coraz większą rolę w kolejnych gabinetach pełniły kobiety. W rządzie Donalda Tuska objęły one cztery ministerstwa, czyli - jak mówił premier Tusk - mniej niż by chciał. Spośród 20 członków Rady Ministrów sześciu jest bezpartyjnych.

Radio Szczecin