Masakra młodzieży dokonana przez Andersa Breivika na wyspie Utoya była wynikiem załamania się jego głównego planu. Według doniesień prasowych, pierwotnie zamierzał on zamordować trzech polityków norweskich: premiera, ministra spraw zagranicznych i byłą szefową rządu. Informacje takie podają niemal wszystkie skandynawskie główne dzienniki w wydaniach internetowych i papierowych, powołując się na przecieki z policyjnego dochodzenia.
Według tych doniesień, plan zamordowania premiera Jensa Stoltenberga nie powiódł się, ponieważ Breivik nie mógł zaparkować samochodu z bombą w wyznaczonym wcześniej miejscu przed siedzibą szefa rządu w centrum Oslo. Zdetonowanie tam ładunku powinno było zniszczyć główny element konstrukcji budynku i doprowadzić do jego runięcia. Miał przy tym zginąć premier. Skandynawska prasa podaje, że Breivik nie mógł jednak tam zostawić auta, ponieważ w tym miejscu był już zaparkowany inny samochód.
Media w Skandynawii informują także, że potem, gdy Breivik dotarł na wysepkę Utoya, okazało się, że wbrew oczekiwaniom, nie ma tam ministra spraw zagranicznych Jonasa Gahr Stoere i byłej premier Gro Harlem Brundtland.
Według doniesień mediów, powołujących się na źródła policyjne, mężczyzna planował związanie ich, odczytanie im napisanego przez siebie wyroku, zgodnie z którym popełnili przestępstwo, polegające, jego zdaniem, na dopuszczeniu do wielokulturowości Norwegii. Potem Breivik miał ich zamordować nożem, na wzór al- Kaidy. Prasa w Skandynawii podaje, że nie mogąc tego dokonać mężczyzna zaczął strzelać do spotkanych tam uczestników obozu młodzieżówki Partii Pracy zabijając 69 osób.
Media w Skandynawii informują także, że potem, gdy Breivik dotarł na wysepkę Utoya, okazało się, że wbrew oczekiwaniom, nie ma tam ministra spraw zagranicznych Jonasa Gahr Stoere i byłej premier Gro Harlem Brundtland.
Według doniesień mediów, powołujących się na źródła policyjne, mężczyzna planował związanie ich, odczytanie im napisanego przez siebie wyroku, zgodnie z którym popełnili przestępstwo, polegające, jego zdaniem, na dopuszczeniu do wielokulturowości Norwegii. Potem Breivik miał ich zamordować nożem, na wzór al- Kaidy. Prasa w Skandynawii podaje, że nie mogąc tego dokonać mężczyzna zaczął strzelać do spotkanych tam uczestników obozu młodzieżówki Partii Pracy zabijając 69 osób.

Radio Szczecin