Trwa analiza zapisów z monitoringu miejskiego z wydarzeń 11 listopada w Warszawie. Warszawski ratusz czeka na ustalenia policyjnych śledczych. Kiedy będą gotowe, przedstawi rachunki konkretnym osobom lub organizatorom zgromadzenia.
Jak tłumaczy Agnieszka Kłąb z urzędu miasta, władze Warszawy zamierzają wystawić rachunki za zniszczenia.
Policja sprawdza, czy można konkretne zarzuty postawić konkretnym osobom. Jeżeli nie uda się zidentyfikować sprawców i postawić im zarzutów, rachunki otrzymają organizatorzy manifestacji.
W wyniku zamieszek na Placu Konstytucji 11 listopada zniszczono między innymi przystanek, metalowe bariery, a także chodniki.
Warszawski ratusz wycenił straty na 72 tysiące złotych.
Policja sprawdza, czy można konkretne zarzuty postawić konkretnym osobom. Jeżeli nie uda się zidentyfikować sprawców i postawić im zarzutów, rachunki otrzymają organizatorzy manifestacji.
W wyniku zamieszek na Placu Konstytucji 11 listopada zniszczono między innymi przystanek, metalowe bariery, a także chodniki.
Warszawski ratusz wycenił straty na 72 tysiące złotych.

Radio Szczecin