Komiks z Supermanem został sprzedany na internetowej aukcji za rekordową kwotę 2,16 miliona dolarów. Pod młotek poszedł pierwszy numer magazynu "Action Comics" z 1938 roku, który zapoczątkował przygody superbohatera.
Komiks trafił na portal aukcyjny miłośników tego rodzaju literatury - ComicConnect z ukrytą ceną. W pierwszej ofercie potencjalny nabywca chciał za niego zapłacić dolara. Nie wiedział jednak, że ukrywana przed uczestnikami cena rezerwowa, czyli taka poniżej której obiekt nie może być sprzedany, wynosiła 900 tysięcy dolarów. Ostatecznie została sprzedana za przeszło dwa razy więcej.
Nabywca komiksu pozostał anonimowy, choć niektórzy spekulują, że to hollywoodzki aktor Nicolas Cage. W 1997 roku za pierwszy numer "Action Comics" zapłacił on 150 tysięcy dolarów. W 2000 roku egzemplarz został skradziony, a w tym roku odnaleziono go w jednym z magazynów w Kalifornii. Cage nazwał swojego syna Kal-El, a więc prawdziwym imieniem komiksowego Supermana.
Rekordowy egzemplarz "Action Comics" został wydany w 1938 roku. Wtedy kosztował 10 centów. Na rynku jest około 100 egzemplarzy pierwszego numeru "Action Comics", jednak tylko niewielka część jest w dobrym stanie. Koneserzy starych komiksów twierdzą, że to dobra inwestycja w czasach kryzysu. Wiekowe egzemplarze są bowiem bardziej wartościowe niż niejedna nieruchomość.
Nabywca komiksu pozostał anonimowy, choć niektórzy spekulują, że to hollywoodzki aktor Nicolas Cage. W 1997 roku za pierwszy numer "Action Comics" zapłacił on 150 tysięcy dolarów. W 2000 roku egzemplarz został skradziony, a w tym roku odnaleziono go w jednym z magazynów w Kalifornii. Cage nazwał swojego syna Kal-El, a więc prawdziwym imieniem komiksowego Supermana.
Rekordowy egzemplarz "Action Comics" został wydany w 1938 roku. Wtedy kosztował 10 centów. Na rynku jest około 100 egzemplarzy pierwszego numeru "Action Comics", jednak tylko niewielka część jest w dobrym stanie. Koneserzy starych komiksów twierdzą, że to dobra inwestycja w czasach kryzysu. Wiekowe egzemplarze są bowiem bardziej wartościowe niż niejedna nieruchomość.

Radio Szczecin