Lubou Kawaloua, matka jednego z młodych mężczyzn skazanych na karę śmierci za udział w wybuchu w mińskim metrze, zwróciła się do prezydenta Białorusi o ułaskawienie jej syna. Kobieta prosi również Aleksandra Łukaszenkę o wprowadzenie na Białorusi moratorium na wykonywanie kary śmierci.
Lubou Kawaloua w liście do prezydenta napisała, że w historii Białorusi były już przypadki gdy niewinnych ludzi skazywano na karę śmierci. "Tylko Bóg daje życie i tylko on ma prawo je zabierać" - napisała w liście Kawaloua.
Tymczasem Walery Mickiewicz, wiceszef administracji prezydenta Białorusi powiedział, że sąd zapoznał się ze wszystkimi materiałami sprawy i dowodów winy obu mężczyzn jest ponad miarę. Mickiewicz będący jednocześnie szefem komisji do spraw ułaskawień przy prezydencie powiedział, że sprawa autorów wybuchu bomby w metrze z całą pewnością znajdzie się w jego komisji - nawet wtedy gdy nie będzie odpowiedniej prośby. Wyrok sądu nie będzie wykonany natychmiast, gdyż ostateczną decyzję w takich sprawach podejmuje prezydent Białorusi - powiedział urzędnik.
Niezależne mińskie media cytują białoruskich obrońców praw człowieka i polityków zachodnich, którzy apelują do białoruskich władz o niestosowanie kary śmierci. W wyniku wybuchu w mińskim metrze 11 kwietnia zginęło 15 osób.
Tymczasem Walery Mickiewicz, wiceszef administracji prezydenta Białorusi powiedział, że sąd zapoznał się ze wszystkimi materiałami sprawy i dowodów winy obu mężczyzn jest ponad miarę. Mickiewicz będący jednocześnie szefem komisji do spraw ułaskawień przy prezydencie powiedział, że sprawa autorów wybuchu bomby w metrze z całą pewnością znajdzie się w jego komisji - nawet wtedy gdy nie będzie odpowiedniej prośby. Wyrok sądu nie będzie wykonany natychmiast, gdyż ostateczną decyzję w takich sprawach podejmuje prezydent Białorusi - powiedział urzędnik.
Niezależne mińskie media cytują białoruskich obrońców praw człowieka i polityków zachodnich, którzy apelują do białoruskich władz o niestosowanie kary śmierci. W wyniku wybuchu w mińskim metrze 11 kwietnia zginęło 15 osób.

Radio Szczecin